Tony Iommi prezentuje „Stormwatcher”. Drugi singiel zapowiada album „From the Dark”

Tony Iommi udostępnił „Stormwatcher”, drugi singiel z albumu „From the Dark”. Premiera solowej płyty gitarzysty Black Sabbath już 23 października.

Tony Iommi ponownie przypomina, dlaczego jego sposób budowania riffów stał się jednym z fundamentów heavy metalu. 30 września 2026 roku gitarzysta Black Sabbath zaprezentował „Stormwatcher” – drugi utwór zapowiadający jego nadchodzący album „From the Dark”. Płyta ukaże się 23 października nakładem BMG.

Nowy singiel pokazuje jednak nie tylko charakterystyczne, monumentalne gitarowe brzmienie Iommiego. „Stormwatcher” jest utworem ciężkim, mrocznym i wyraźnie melancholijnym, w którym równie istotne jak sam riff stają się przestrzeń, napięcie i głos Jørna Lande. Zamiast bezpośredniego ataku dostajemy kompozycję rozwijającą się stopniowo – bardziej opowieść niż prosty metalowy hymn.

Tony Iommi „Stormwatcher” – drugi singiel z albumu „From the Dark”

„Stormwatcher” został zbudowany wokół tego, co od dekad pozostaje znakiem rozpoznawczym Tony’ego Iommiego: masywnego riffu, prostego na pierwszy rzut oka, ale natychmiast rozpoznawalnego dzięki ciężarowi i specyficznemu prowadzeniu gitary.

Kompozycja nie próbuje jednak kopiować klasycznego Black Sabbath. Słychać w niej DNA muzyki Iommiego, lecz produkcja i konstrukcja utworu mają współczesny charakter. Ciężkie partie gitar pozostawiają sporo miejsca wokalowi, a największym kontrastem dla agresywniejszych fragmentów jest rozbudowana solówka. Nie jest to typowy pokaz szybkości czy gitarowej ekwilibrystyki – gitara bardziej prowadzi emocjonalny dialog z wokalem, niż próbuje go zdominować.

„Stormwatcher” jest drugim zwiastunem „From the Dark”. Wcześniej Iommi zaprezentował „World Alone”, który pokazał bardziej dynamiczną stronę przygotowywanego materiału. Nowy utwór przesuwa ciężar w stronę mroku, monumentalności i atmosfery kojarzącej się z klasycznym heavy metalem oraz doomem.

Jørn Lande w „Stormwatcher” – głos prowadzący przez burzę

Kluczową postacią całego projektu jest Jørn Lande. Norweski wokalista znany m.in. z Masterplan i własnego zespołu Jorn nie pojawia się na płycie jedynie w charakterze gościa. Śpiewa na całym „From the Dark” i współtworzył wszystkie znajdujące się na albumie kompozycje.

W „From the Dark” jego charakterystyczny, chropowaty wokal bardzo dobrze współpracuje z gitarami Iommiego. Lande nie próbuje ścigać się z ciężarem riffów – zamiast tego nadaje piosence bardziej dramatyczny charakter.

Tekst wykorzystuje motyw statku próbującego przetrwać sztorm. Nie chodzi jednak o dosłowną morską historię. Burza staje się metaforą życia, niepewności, strat i ciągłego poszukiwania kolejnego celu. Lande opisuje człowieka jako kapitana własnej jednostki, który mimo niesprzyjających warunków musi utrzymać kurs i płynąć dalej w kierunku kolejnych horyzontów. Wokalista podkreślał przy okazji premiery, że utwór ma wynikać z czegoś autentycznego i wewnętrznego.

Ta metafora została rozwinięta również w oficjalnym teledysku. Zamiast klasycznego materiału pokazującego muzyków podczas wykonywania utworu powstała animowana opowieść wykorzystująca obrazy morza, statku i sztormu jako wizualne przedłużenie tekstu.

Nowy album Tony’ego Iommiego „From the Dark” ukaże się 23 października 2026

Premiera „From the Dark” została zaplanowana na 23 października 2026 roku. Podstawowa wersja albumu będzie zawierać osiem kompozycji, a wydania rozszerzone zostaną uzupełnione o dodatkowe nagrania.

Reklama

Nowa płyta jest istotnym wydarzeniem także ze względu na dyskografię Iommiego. Gitarzysta nie należy do artystów, którzy regularnie publikują albumy pod własnym nazwiskiem. Jego poprzedni duży projekt poza Black Sabbath, Fused, nagrany wspólnie z Glennem Hughesem, ukazał się w 2005 roku. „From the Dark” przerywa więc ponad dwudziestoletnią przerwę w premierowym, pełnowymiarowym materiale tego typu.

Dla słuchaczy Black Sabbath album może być szczególnie ciekawy również dlatego, że Iommi nie próbuje odcinać się od stylu, który stworzył. Jego nisko osadzone riffy, charakterystyczne pauzy, ciężkie akordy i umiejętność budowania napięcia nadal pozostają fundamentem muzyki. Jednocześnie „World Alone” oraz „Stormwatcher” sugerują, że nowa płyta nie będzie próbą mechanicznego odtworzenia brzmienia Sabbath.

Kto zagrał na nowej solowej płycie Tony’ego Iommiego?

Tony Iommi zebrał wokół siebie niewielki, ale bardzo doświadczony skład. Partie wokalne wykonuje Jørn Lande, na basie gra Becky Baldwin związana m.in. z Mercyful Fate, natomiast za perkusją zasiadł Karl Brazil, znany ze współpracy z Feeder oraz wieloma wykonawcami brytyjskiej sceny rockowej i popowej.

Istotną rolę odegrał również Mike Exeter. Wieloletni współpracownik Iommiego odpowiadał wspólnie z gitarzystą za produkcję albumu. Exeter pracował z Iommim już przy wcześniejszych projektach i od lat uczestniczy w kształtowaniu jego studyjnego brzmienia jako producent i inżynier dźwięku.

Taki skład daje Iommiemu dokładnie to, czego wymaga jego muzyka. Mocna, ale pozostawiająca gitarze odpowiednio dużo miejsca sekcja rytmiczna jest podstawą, nad którą można budować charakterystyczne riffy. Lande wnosi natomiast klasyczny metalowy wokal o wystarczającej sile, aby nie zniknąć pod ciężarem gitary.

„From the Dark” Tony’ego Iommiego – tracklista nowego albumu

Podstawowa wersja „From the Dark” obejmie osiem utworów: „Over The Violent Sun”, „Black Times”, „World Alone”, „Beyond The Dead”, „Stormwatcher”, „Death Wake”, „Return Of The Arbalist” oraz zamykający album „Legacy”.

Rozszerzone wydanie CD zostanie uzupełnione o „Scent Of Dark” i „Deified”. Obie kompozycje były wcześniej znane w instrumentalnych wersjach, natomiast w materiałach dotyczących nowego wydania „Deified” pojawia się również jako wersja rozszerzona.

Album będzie dostępny na CD, w formacie cyfrowym oraz w kilku wersjach winylowych. Dwupłytowe wydanie LP przygotowano z prędkością 45 RPM, a poszczególne edycje różnią się kolorystyką winyli i oprawą graficzną.

Tony Iommi wciąż pisze riffy według własnych zasad

„Stormwatcher” nie brzmi jak utwór muzyka próbującego udowodnić, że nadal potrafi grać heavy metal. Iommi nie potrzebuje takich deklaracji. Zamiast ścigać się z nowymi trendami, korzysta z języka, który sam współtworzył ponad pół wieku temu, i osadza go w produkcji odpowiadającej współczesnym realiom.

Najciekawsze jest jednak to, że mimo rozpoznawalnej od pierwszych sekund gitary utwór nie opiera się wyłącznie na nostalgii. Współpraca z Jørnem Lande oraz mroczna, niemal filmowa atmosfera powodują, że „Stormwatcher” funkcjonuje jako samodzielna kompozycja, a nie przypis do historii Black Sabbath.

Po „World Alone” drugi singiel jeszcze wyraźniej określa kierunek „From the Dark”. Jeśli oba nagrania są reprezentatywne dla całości, 23 października otrzymamy album zakorzeniony w klasycznym heavy metalu, ale zbudowany przede wszystkim wokół tego, co przez całą karierę Iommiego pozostawało najważniejsze – riffu, ciężaru i melodii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *