Zespół Thy Worshiper w tym roku wydał najnowszy album „Demony wschodu”, niedawno wznowił wcześniejsze wydawnictwa, a latem wystąpił na scenie parkowej Castle Party Festival.
Piątkowe popołudnie na Scenie Parkowej festiwalu Castle Party 2026 w Bolkowie należało do zespołu Thy Worshiper. Grupa pojawiła się na scenie o godzinie 17:10, prezentując koncert, który okazał się jednym z najbardziej klimatycznych i zarazem najcięższych punktów programu tego dnia na parkowej scenie.
Thy Worshiper zagrali na Castle Party 2026
Od pierwszych dźwięków zespół zbudował charakterystyczną dla swojej twórczości atmosferę – mroczną, mistyczną i głęboko zakorzenioną w słowiańskiej symbolice. Połączenie black metalu z elementami muzyki folkowej i rytualnej zabrzmiało niezwykle przekonująco, a scena parkowa idealnie podkreślała transowy charakter kompozycji. Monumentalne riffy, pulsująca sekcja rytmiczna oraz etniczne instrumenty stworzyły dźwiękowy spektakl, który przykuwał uwagę zarówno wiernych fanów zespołu, jak i festiwalowiczów, którzy dopiero poznawali jego twórczość.
Publiczność szybko dała się porwać muzycznemu rytuałowi. Przed sceną nie brakowało unoszących się w górze rąk, gromkich braw i entuzjastycznych okrzyków po kolejnych utworach. Thy Worshiper udowodnił, że od lat pozostaje jednym z najbardziej oryginalnych przedstawicieli polskiej sceny metalowej, umiejętnie łącząc ekstremalne brzmienia z bogactwem tradycji i dawnych słowiańskich inspiracji.
Na uwagę zasługiwało również profesjonalne brzmienie koncertu. Każdy instrument miał swoje miejsce w miksie, dzięki czemu zarówno ciężkie gitarowe partie, jak i subtelniejsze folkowe motywy wybrzmiewały z odpowiednią siłą i klarownością. Zespół postawił przede wszystkim na muzykę i budowanie nastroju, bez zbędnych efektów scenicznych – to właśnie kompozycje i wykonanie były najmocniejszym elementem występu.
Koncert Thy Worshiper doskonale wpisał się w charakter Castle Party – festiwalu, który od lat udowadnia, że scena dark independent obejmuje znacznie więcej niż gotycki rock czy elektronikę. Występ Thy Worshiper pokazał, że folkowo-rytualny black metal może znaleźć doskonałe miejsce obok dark wave, industrialu czy post-punku, wzbogacając program wydarzenia o zupełnie inny wymiar muzycznych emocji.
Dla wielu uczestników był to jeden z najciekawszych koncertów piątkowej odsłony Sceny Parkowej – intensywny, hipnotyzujący i pełen autentyczności. Thy Worshiper po raz kolejny udowodnił, że jego muzyka najlepiej wybrzmiewa na żywo, gdzie ciężar brzmienia spotyka się z atmosferą rytuału, pozostawiając publiczność z poczuciem uczestnictwa w czymś znacznie więcej niż tylko kolejnym festiwalowym koncercie.



















