The Hu zapowiadają album „Hun”, który ma udowodnić, że tradycyjna muzyka Mongolii i rock nie mają żadnych ograniczeń.
Nowy album The Hu „Hun” to filozoficzna podróż o człowieku i jego wyborach
Po dekadzie nieustannego rozwoju The Hu nie zwalniają tempa. Mongolska formacja, która zdobyła światową popularność dzięki autorskiemu stylowi Hunnu Rock, zapowiedziała premierę swojego trzeciego albumu studyjnego zatytułowanego „Hun”. Wydawnictwo ukaże się 24 lipca 2026 roku nakładem Better Noise Music i ma być najbardziej ambitnym dziełem w dotychczasowej karierze zespołu.
Od momentu debiutu The Hu udowodnili, że połączenie tradycyjnych mongolskich instrumentów, gardłowego śpiewu oraz ciężkich gitar może podbić światowe sceny. Dziś zespół ma za sobą występy z największymi gwiazdami rocka i metalu oraz koncerty na najważniejszych festiwalach, a jubileusz dziesięciolecia działalności staje się doskonałą okazją do podsumowań i otwarcia nowego rozdziału.
Co oznacza tytuł albumu „Hun” zespołu The Hu?
Jak zdradził Gala – wokalista gardłowy i instrumentalista grający na tradycyjnym morin khuur – pierwotny tytuł płyty miał brzmieć „Human Between the Heaven and the Earth”. Ostatecznie muzycy zdecydowali się na znacznie krótszą nazwę.
„Hun” w języku mongolskim oznacza po prostu „człowieka”, a cały album koncentruje się na ludzkiej naturze, odpowiedzialności oraz konsekwencjach podejmowanych decyzji.
Muzycy chcieli stworzyć płytę, która skłoni słuchaczy do refleksji nad dobrem i złem oraz pokaże, że każdy wybór pozostawia po sobie ślad. Koncepcja opiera się na symbolicznej relacji między niebem, ziemią i człowiekiem, który znajduje się pomiędzy tymi dwoma światami.
The Hu udowadniają, że tradycyjna muzyka w rocku nie zna granic
Nowe wydawnictwo nie będzie jednak wyłącznie filozoficzną opowieścią. Równie ważnym celem zespołu było dalsze rozwijanie własnego stylu muzycznego.
The Hu podkreślają, że chcieli pokazać pełnię możliwości tradycyjnej muzyki mongolskiej w świecie współczesnego rocka i metalu. Według muzyków elementy folkloru nie tylko znakomicie współgrają z ciężkim brzmieniem, ale również pozwalają przekazywać wyjątkowo głębokie emocje i znaczenia.
To właśnie nieustanne eksperymentowanie sprawiło, że Hunnu Rock stał się rozpoznawalną marką na całym świecie, inspirując słuchaczy daleko poza granicami Mongolii.
Jonny Hawkins z Nothing More gościnnie na albumie „Hun”
Jednym z najważniejszych utworów na nowym albumie będzie singiel „Lost Soul”, nagrany wspólnie z Jonnym Hawkinsem z Nothing More.
The Hu mają już bogate doświadczenie we współpracy z artystami światowego formatu. W przeszłości nagrywali między innymi z Serjem Tankianem z System Of A Down, Williamem DuVallem z Alice In Chains, Lzzy Hale z Halestorm oraz Jacoby’m Shaddixem z Papa Roach.
Tym razem wybór padł na Hawkinsa, którego szeroka skala głosu idealnie uzupełniła charakterystyczne gardłowe wokale oraz monumentalne brzmienie tradycyjnych mongolskich instrumentów.
Koncerty The Hu to wyjątkowa wymiana energii z publicznością
Choć nagrania studyjne przyniosły zespołowi światową rozpoznawalność, muzycy zgodnie przyznają, że prawdziwa siła The Hu objawia się podczas koncertów.
Każdy występ opiera się na wymianie energii pomiędzy zespołem a publicznością. Muzycy chcą inspirować fanów, budzić w nich wewnętrzną siłę i przekazywać pozytywne emocje, które następnie wracają do nich ze zdwojoną mocą. To właśnie ten kontakt sprawił, że koncerty The Hu należą dziś do najbardziej widowiskowych wydarzeń współczesnej sceny folk metalowej i rockowej.
The Hu świętują 10-lecie działalności
Rok 2026 jest dla zespołu wyjątkowy również z innego powodu. The Hu obchodzą dziesięciolecie istnienia i z tej okazji przygotowali specjalny koncert na Central Stadium w Ułan Bator.
Muzycy traktują jubileusz jako symboliczne podsumowanie pierwszej dekady działalności. To także moment refleksji nad drogą, jaką przeszli – od lokalnego zespołu z Mongolii do światowej gwiazdy koncertującej u boku takich legend jak Iron Maiden czy Rob Zombie.
Dla Gali spełniło się marzenie, które narodziło się jeszcze w dzieciństwie, gdy po raz pierwszy usłyszał album „Cowboys From Hell” Pantery na rodzinnym komputerze Pentium III. Dziś sam występuje na największych scenach świata przed dziesiątkami tysięcy fanów.
The Hu w Polsce 2026 – dwa koncerty w warszawskiej Stodole
Polscy fani również będą mieli okazję zobaczyć The Hu na żywo. W ramach europejskiej trasy koncertowej promującej album „Hun” zespół wystąpi dwukrotnie w warszawskim klubie Stodoła. Koncerty odbędą się 19 oraz 20 października 2026 roku, a gościem specjalnym obu wieczorów będzie zespół Skald. Organizator przygotował także dwudniowe karnety dla osób planujących udział w obu wydarzeniach. Bilety oraz pakiety VIP są dostępne w serwisie eBilet i Knock Out Music Store, gdzie można kupić również kolekcjonerskie bilety drukowane. Wszystko wskazuje na to, że będą to jedne z najbardziej oryginalnych i widowiskowych koncertów jesieni na polskiej scenie rockowo-metalowej.
Trasa koncertowa The Hu 2026 obejmie Europę i Amerykę Północną
Promocja albumu „Hun” będzie jedną z największych tras koncertowych w historii zespołu. The Hu wystąpią między innymi podczas EddFest u boku Iron Maiden, a następnie ruszą w amerykańską trasę z Robem Zombie, Marilynem Mansonem i Orgy.
Jesienią grupa powróci do Europy, odwiedzając największe miasta Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Holandii, Belgii, Szwajcarii, Luksemburga oraz Polski. Rozbudowany harmonogram potwierdza, że The Hu należą obecnie do najważniejszych przedstawicieli nowoczesnego folk metalu i jednego z najbardziej oryginalnych zespołów współczesnej sceny rockowej.