The 69 Eyes sięgnęli po jeden ze swoich najważniejszych utworów i nagrali go na nowo. „Brandon Lee (Forma Acustica)” otwiera kolejny etap w historii fińskich „wampirów z Helsinek” i zapowiada akustyczny album, który ukaże się na początku 2027 roku.
The 69 Eyes wracają do utworu, który od ćwierć wieku należy do najważniejszych punktów ich repertuaru. „Brandon Lee” dostał nową, akustyczną odsłonę i otwiera kolejny rozdział w historii zespołu. To nie jednorazowy eksperyment – singiel zapowiada cały album akustyczny i nową trasę The 69 Eyes.
The 69 Eyes pokazują „Brandon Lee (Forma Acustica)”
Nowa wersja „Brandon Lee” ukazała się 25 września 2026 roku nakładem BLKIIBLK. Oryginał znalazł się na albumie „Blessed Be” i po premierze w 2000 roku stał się jednym z największych międzynarodowych sukcesów The 69 Eyes.
Tytuł utworu nawiązuje do Brandona Lee, amerykańskiego aktora, który zagrał główną rolę w kultowym, mrocznym filmie „The Crow” z 1993 roku. Ćwierć wieku później The 69 Eyes wracają do tego numeru, ale tym razem pokazują go w całkowicie akustycznej odsłonie.
Za miks „Brandon Lee (Forma Acustica)” odpowiada amerykański producent Matt Hyde. To nazwisko doskonale znane fanom cięższego grania – Hyde pracował m.in. ze Slayerem i Deftones. Z The 69 Eyes spotkał się już wcześniej przy albumie „Back In Blood”, nagranym w Los Angeles w 2009 roku. Ostatnio miksował również wydany w 2026 roku album „Megadeth”, który dotarł na pierwsze miejsce amerykańskiej listy sprzedaży.
Teledysk do „Brandon Lee” powstał w Suomenlinnie
Do nowej wersji utworu powstał również oficjalny teledysk. Zdjęcia zrealizowano w Suomenlinnie w Helsinkach, a za reżyserię odpowiada Elias Ryynänen.
W klipie pojawiają się Corinna Puleo i Lotte Vainio. Ich stylizacje i sposób filmowania odwołują się do estetyki przełomu tysiącleci i świata mody, który zestawiono z charakterystycznym dla The 69 Eyes gotyckim rockiem.
„Brandon Lee (Forma Acustica)” nie jest przy tym jednorazowym eksperymentem. Singiel stanowi pierwszą zapowiedź całego albumu akustycznego, którego premiera została zaplanowana na początek 2027 roku.
The 69 Eyes przygotowują album akustyczny
Pomysł wyrósł bezpośrednio z intensywnego życia koncertowego zespołu. The 69 Eyes od kilku lat praktycznie nie schodzą ze sceny, dlatego tym razem zdecydowali się pokazać swoje utwory z zupełnie innej strony.
„Przez ostatnie trzy albo cztery lata praktycznie bez przerwy koncertowaliśmy na całym świecie. Tego lata sprawdziłem liczby i zdałem sobie sprawę, że w ciągu jednego roku zagraliśmy 89 koncertów w 22 krajach. Rock’n’roll najlepiej sprawdza się na żywo, ale teraz pora zmienić bieg. Akustyczna trasa po salach koncertowych wydaje się dokładnie tym, czego potrzebujemy w tym momencie. Jako zapowiedź tego, co nadchodzi, przygotowaliśmy nowe aranżacje wielu dobrze znanych utworów The 69 Eyes i rozwinęliśmy je w pełne wersje akustyczne. To zaproszenie, żeby przyjść i usłyszeć nas w nowej, akustycznej odsłonie” – wyjaśnia Jyrki 69.
Nowe aranżacje będzie można usłyszeć również na żywo. W lutym 2027 roku The 69 Eyes ruszą w trasę po salach koncertowych w całej Finlandii, podczas której pokażą bardziej melodyjne i akustyczne oblicze swojego repertuaru.
The 69 Eyes od 1989 roku w tym samym składzie
Historia The 69 Eyes rozpoczęła się w Helsinkach w 1989 roku. Co szczególnie rzadkie po niemal czterech dekadach działalności, zespół nadal gra w tym samym składzie.
Grupa przez lata wypracowała własną mieszankę glam rocka, goth rocka i rock’n’rolla. Skórzane kurtki, ciemne okulary, nisko zawieszone gitary i klubowy brud pozostały częścią jej wizerunku również wtedy, gdy podobna estetyka zaczęła znikać z głównego nurtu. W muzyce Finów wciąż obecny jest duch Johnny’ego Thundersa i rockowego undergroundu.
Jednym z największych przebojów zespołu pozostaje „Lost Boys” z 2005 roku. Teledysk do utworu zrealizował Bam Margera, znany z programu „Jackass” i środowiska skateboardowego. Piosenka do dziś regularnie pojawia się na halloweenowych playlistach rockowych.
The 69 Eyes mają na koncie 13 albumów studyjnych, złote i platynowe płyty oraz status jednej z najważniejszych fińskich grup rockowych. Przez ostatnie dwie dekady praktycznie bez większych przerw koncertowali na całym świecie.