Scorpions musieli przełożyć wszystkie pozostałe koncerty zaplanowane na 2026 rok. Niemiecka legenda hard rocka miała we wrześniu zagrać trzy koncerty w Meksyku, a następnie rozpocząć ośmiokoncertową rezydencję w Las Vegas. Wszystkie te występy zostały przeniesione na 2027 rok.
Decyzja oznacza nagłe przerwanie tegorocznej odsłony trasy Coming Home World Tour, którą zespół świętuje swoje 60-lecie. Scorpions nie podali konkretnego powodu zmiany planów, ograniczając się do informacji o „nieprzewidzianych okolicznościach”.
„Scorpions z żalem informują, że z powodu nieprzewidzianych okoliczności ich nadchodzące wrześniowe koncerty w Las Vegas będą musiały zostać przełożone. Zespół jest niezwykle rozczarowany, ale z niecierpliwością czeka na powrót do Las Vegas we wrześniu 2027 roku” – przekazano w oficjalnym komunikacie.
Z Meksyku prosto do Las Vegas – ale dopiero w 2027 roku
Pierwotnie Scorpions mieli we wrześniu wystąpić w Meksyku, a następnie wrócić do Las Vegas, gdzie od 17 września zaplanowano serię ośmiu koncertów w PH Live at Planet Hollywood. Teraz wszystkie te występy mają odbyć się rok później. Aktualne daty zostały już umieszczone w oficjalnym harmonogramie zespołu i prezentują się następująco:
Meksyk:
- 27 sierpnia – Guadalajara, Auditorio Telex
- 30 sierpnia – Mexico City, Palacio de los Deportes
- 2 września – Monterrey, Auditorio Banamex
Las Vegas:
- 9 września – Planet Hollywood
- 11 września – Planet Hollywood
- 14 września – Planet Hollywood
- 16 września – Planet Hollywood
- 18 września – Planet Hollywood
- 21 września – Planet Hollywood
- 23 września – Planet Hollywood
- 25 września – Planet Hollywood
To nie pierwsze problemy z tegoroczną trasą
Obecna decyzja jest kolejną komplikacją tegorocznych planów koncertowych Scorpions. W kwietniu zespół odwołał zaplanowaną czterokoncertową trasę po Indiach, również powołując się wówczas na „nieprzewidziane okoliczności medyczne dotyczące członków zespołu”. Później muzycy wrócili jednak na scenę i zrealizowali trwającą sześć tygodni europejską część jubileuszowej trasy, zakończoną 31 lipca.
Na tym etapie Scorpions nie ujawniają, czy obecne przełożenie ma związek ze zdrowiem któregoś z członków zespołu. Oficjalny komunikat mówi wyłącznie o „nieprzewidzianych okolicznościach”, dlatego wszelkie dalej idące spekulacje pozostają na razie bez potwierdzenia.
Europa również w planach
Mimo zmian w kalendarzu Scorpions nie zamierzają kończyć jubileuszowego świętowania. Zespół zapowiedział, że wkrótce ogłosi kolejne europejskie koncerty na 2027 rok, które będą kontynuacją trasy „Coming Home – 60 Years of Scorpions”.
Europejska część tegorocznego tournée zakończyła się koncertem w Tallinie 31 lipca. W jej ramach Scorpions ponownie udowodnili, że nawet sześć dekad po założeniu zespołu wciąż potrafią przyciągać publiczność i wypełniać duże areny.
Na razie pozostaje więc uzbroić się w cierpliwość. Po 60 latach działalności Scorpions najwyraźniej nie zamierzają jednak jeszcze składać broni – jubileuszowa trasa będzie miała swój ciąg dalszy w 2027 roku.