Sabaton bez menedżera. Pär Sundström o samodzielnym zarządzaniu zespołem

Sabaton od lat funkcjonuje bez zewnętrznego menedżmentu, samodzielnie kontrolując trasy, merch i logistykę. Pär Sundström w nowym wywiadzie mówi wprost o drodze zespołu, pracy u podstaw i modelu DIY, który doprowadził grupę na największe europejskie areny.

Sabaton od lat funkcjonuje bez zewnętrznego menedżmentu, samodzielnie zarządzając trasami koncertowymi, produkcją, logistyką i sprzedażą merchu. Pär Sundström w szczerym wywiadzie opowiada o drodze zespołu od małych klubów do wyprzedanych aren, modelu DIY, nauce przez doświadczenie i budowaniu struktury opartej na pełnej kontroli. To historia konsekwencji, ciężkiej pracy i niezależności w świecie metalu.

Sabaton bez menedżera i model DIY zespołu według Pära Sundströma

W nowym wywiadzie dla „Bass Musician Magazine” basista Pär Sundström wrócił do początków działalności Sabaton, wyjaśniając, dlaczego zespół od lat pozostaje samodzielnie zarządzaną strukturą. Jak podkreślił muzyk, decyzja ta nie była zaplanowaną strategią biznesową, lecz naturalnym efektem uczenia się wszystkiego metodą prób i błędów. „Uczyliśmy się wszystkiego w praktyce — od grania koncertów, przez kontakt z organizatorami, projektowanie plakatów, aż po kwestie księgowe i prawne” — powiedział Sundström. Dodał również: „Nie było żadnych doradców ani ludzi, którzy mówili nam, jak mamy to robić. Po prostu robiliśmy to tak, jak nam się wydawało najlepsze”.

Jak Sabaton budował karierę krok po kroku bez wsparcia branży

Basista zwrócił uwagę, że rozwój zespołu był procesem długotrwałym i pozbawionym gwałtownych przełomów. „Niektórzy myślą, że wszystko wydarzyło się bardzo szybko, ale to była powolna droga. Graliśmy w niemal każdym możliwym miejscu — od klubów z kilkoma osobami na widowni po wyprzedane hale na kilkanaście tysięcy ludzi” — zaznaczył. Sundström podkreślił również, że zespół nie opierał się na nagrodach ani przebojach radiowych. „Zbudowaliśmy to dzięki ciągłemu graniu koncertów i konsekwentnej pracy. To sprawia, że jesteśmy dumni z tego, gdzie dziś jesteśmy” — dodał.

Reklama

Sabaton kontrola merchu, tras i produkcji koncertów w praktyce

W dalszej części rozmowy muzyk opisał skalę samodzielności zespołu. Jak przyznał, Sabaton prowadzi własny festiwal, rejs koncertowy, stację radiową i magazyn, a także w pełni kontroluje produkcję i sprzedaż gadżetów. „Nie outsourcingujemy. Projektujemy, produkujemy i posiadamy wszystko sami” — podkreślił Sundström. W podobnym tonie wypowiadał się wcześniej wokalista Joakim Brodén, który stwierdził: „Nikt nie będzie się troszczył o Sabaton tak bardzo jak my sami”. Model ten, choć wymagający, pozwolił zespołowi zachować pełną kontrolę nad działalnością artystyczną i logistyczną, także w okresach, gdy koncertowanie było niemożliwe.

Sabaton powróci do Polski wiosną przyszłego roku!

Na kolejny polski koncert Sabatonu nie przyjdzie nam długo czekać – odbędzie się on 31 maja 2026 roku w położonej na granicy Gdańska i Sopotu hali Ergo Arena. Będzie to powrót Szwedów do Trójmiasta po ponad 9 latach – po raz ostatni wystąpili tam w lutym 2017 roku w ramach trasy The Last Tour. Tym razem przyjadą promować wydaną niedawno znakomitą płytę „Legends”, na której znalazły się piosenki o wielkich wodzach – w tym Juliuszu Cezarze, Dżyngis-Chanie czy Napoleonie Bonaparte.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *