Pornografia, Sexy Suidice oraz KSY odwiedzili krakowski klub Zaścianek 24 kwietnia w piątek wieczorem. Choć do klubu przybyło niewiele osób, to wszystkie trzy zespoły dostarczyły widzom wiele energetycznego grania,
Piątkowy wieczór pod koniec kwietnia do klubu Zaścianek początkowo przyszło raptem kilkanaście osób. Z drugiej strony jakoś mnie to nie zdziwiło. Po sąsiedzku w klubie Studio Flapjack i Luxtorpeda, a kawałek dalej mecz na stadionie Wisły Kraków (który przyciągnął ogromne tłumy ludzi skutecznie korkując północną część miasta w okolicy 23-ciej). Dla tych, którzy odpuścili powyższe okazje mogli brać udział w ciekawym i zarazem dość energetycznym wydarzeniu.
KSY jako pierwsi zagrali w Krakowie
Kilka minut po 19:30 na scenie zainstalował się zespół KSY. Grupa zagrała wybór materiału zarówno z pierwszej, jak i drugiej płyty. W repertuarze znalazł się także utwór, którego od dawna nie grali. Po niespełna trzech kwadransach główna część się skończyła, ale publiczność wywołała zespół na bis, gdzie został ponownie zagrany jeden z wcześniej wykonanych utworów.














Sexy Suicide zagrali jako drudzy
Grupę Sexy Suicide po raz pierwszy miałem przyjemność widzieć w Bolkowie na Castle Party 2021. Od tamtej pory nieco zmienił się skład, przede wszystkim wokalistka. Z małym kilkuminutowym opóźnieniem muzycy pojawili się na scenie. Zespół grał przez godzinę własny repertuar z małym wyjątkiem. Tym wyjątkiem był zagrany na zakończenie koncertu „Sztuka latania” z repertuaru Lady Pank. Wstępy do poszczególnych utworów zawierały cytaty z filmów, a energetyczne brzmienie przypominało klimat panujący na Castle Party w ostatnich latach. Część utworów była śpiewana po angielsku, część po polsku. Bartłomiej Salamon i Tomasz Kowalski stali po bokach sceny za swymi instrumentami, a Monika Kaptur ruszała się w rytm muzyki śpiewając przy tym. Niektórym z publiczności te bardziej taneczne brzmienia zaczęły o tyle przypadać do gustu, że zaczynali się ruszać w rytm muzyki.





















Pornografia ostatnim zespołem piątkowego wieczoru
Zespół Pornografia pojawił się na scenie idealnie co do sekundy o 22-giej (jak mieli w harmonogramie). Szybkie zestawienie instrumentów i zaczęli grać. Zagrali około godzinę muzyki nie zapowiadając poszczególnych utworów. Grupa jest przede wszystkim znana z festiwalu Castle Party w Bolkowie. Pierwszym zagranym utowrem był „Drzewa” z jedynego wydawnictwa grupy. Kultowy już utwór „Mur” został zagrany bliżej końca koncertu. Materiału zespół ma na około godzinę grania. Pierwszym utworem był „Drzewa”. Odnoszę wrażenie, że podczas ich występu część osób opuściła klub, przez co wydawało się, że było nieco mniej osób (pewnie niektórzy się obawiali o powrót do domów). A szkoda, bo koncert był ciekawy. Przez chwilę pod barem można było spotkać muzyków Sexy Suicide. Na bis zespół zagrał dwa utwory: „Barykady” i „Elektrownie atomowe” z jedynego jak dotąd wydawnictwa zespołu (które zostało wydane w formie mediabook z jednym dodatkowym utworem).















