Jako Liverock objęliśmy patronatem Dead Winter Fest vol. 1, organizowany przez tegorocznych zwycięzców Wacken Metal Battle Polska zespół Deadline. Z tej okazji spotkaliśmy się z Sebastianem Sojką. Zapraszamy do lektury.
Rozmawiała – Marta Antosz, zdjęcia: Romana Makówka

Skąd powstał pomysł na Dead Winter Fest?
Sebastian Sojka: W ubiegłym roku w grudniu Deadline obchodziło swoje 20-lecie – brzmi poważnie, prawda? (śmiech) Spokojnie, nie jesteśmy jeszcze tacy starzy, po prostu młodo zaczynaliśmy. Z tej okazji zorganizowaliśmy urodzinowy koncert dokładnie w tym samym miejscu, w którym odbędzie się pierwsza edycja Dead Winter Fest, czyli w tyskim Underground Pub. Zaprosiliśmy zaprzyjaźnione zespoły i impreza wyszła tak dobrze, że zaczął mi w głowie dojrzewać pomysł na stworzenie cyklicznego metalowego wydarzenia właśnie w tym miejscu.
Jak przebiega organizacja? Czy to Wasze pierwsze przedsięwzięcie tego rodzaju?
Tak jak wspominałem, przetarcie mieliśmy w zeszłym roku przy okazji koncertu na 20-lecie, który miał bardzo podobną formułę. Poza tym zorganizowaliśmy już w Tychach sporo koncertów, więc nie jest to dla nas nowość. Wszystko przebiega sprawnie i liczymy, że przełoży się to na dobrą frekwencję. W tym roku dodaliśmy też coś ekstra, ukłon w stronę młodej publiki – osoby do 19. roku życia wchodzą zupełnie za darmo.
Jakie kryteria stosowaliście dobierając lineup wydarzenia?
Chcieliśmy zaprosić zespoły, które cenimy i które w naszym mniemaniu tworzą wartościową muzykę. To się udało. Stworzyliśmy mocny i ciekawy lineup: Obsidian Mantra, Semprah i Sighs Of Death. Każdy z tych zespołów, podobnie jak Deadline, prezentuje inne podejście do death metalu i uważam, że będzie się to bardzo dobrze uzupełniać. Co ważne, poza nami żaden z nich nie grał wcześniej w Tychach, więc cieszymy się, że za naszą inicjatywą tyszanie i goście będą mogli usłyszeć ich na żywo po raz pierwszy.
Pub Underground to legendarna miejscówka na Śląsku, opowiedzcie o niej i dlaczego to właśnie tam zdecydowaliście się na organizację festiwalu?
Przede wszystkim Tychy to nasze rodzinne miasto, tutaj stawialiśmy pierwsze muzyczne kroki. W Underground Pub graliśmy niezliczoną ilość razy i czujemy się tam jak w domu, więc naturalne było, że to właśnie tam chcemy zrobić metalową imprezę z prawdziwego zdarzenia. Warto też dodać, że Tychy są świetnie skomunikowane z resztą aglomeracji śląskiej, z Katowic można dojechać autobusem lub pociągiem w 20-30 minut praktycznie pod sam klub.
Czy planujecie stworzyć z Dead Winter Fest imprezę cykliczną?
Życzylibyśmy sobie, żeby Dead Winter Fest stał się wydarzeniem cyklicznym i rozwijał się z roku na rok. Ostatecznie jednak wszystko zależy od frekwencji i zapotrzebowania na takie granie w Tychach. W zeszłym roku wyszło naprawdę dobrze, więc jesteśmy optymistyczni. Jeśli publiczność dopisze, będziemy kontynuować tę inicjatywę w kolejnych latach.
Czy Dead Winter Fest będzie ostatnią szansą, aby zobaczyć Deadline w tym roku?
Nie tylko w tym roku, ale również w najbliższych miesiącach, ponieważ intensywnie pracujemy nad materiałem na kolejny album i nie planujemy żadnych koncertów przez pewien czas. Dlatego jeśli ktoś chce nas zobaczyć na żywo, to zdecydowanie nie powinien odkładać tego na później. Zapraszamy 13-go grudnia na Dead Winter Fest vol.1 do Underground Pub w Tychach.
Zapraszamy na Dead Winter Fest vol. 1, 13.12.2025 (sobota) w Underground Pub Tychy. Start godzina 18. Bilety: https://stage24.pl/…/deadline-obsidian-mantra-semprah…
Młodzież do lat 19, wstęp wolny. Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1139926391436090/.
