Nie żyje Cronos, legendarny lider Venom. Miał 63 lata

Nie żyje Conrad „Cronos” Lant, wokalista, basista i wieloletni lider legendarnej brytyjskiej grupy Venom. Muzyk zmarł w wieku 63 lat. Informację o jego śmierci zespół przekazał w czwartek, 1 października. Przyczyna śmierci nie została ujawniona.

Venom poinformowali o śmierci swojego lidera za pośrednictwem mediów społecznościowych. W opublikowanym oświadczeniu muzycy podkreślili rolę, jaką Cronos odgrywał przez ponad cztery dekady historii grupy.

Z ogromnym smutkiem i złamanymi sercami przekazujemy wiadomość, że Conrad „Cronos” Lant odszedł.

Zespół przypomniał przy tym albumy, które na początku lat 80. pomogły zmienić oblicze ciężkiej muzyki – „Welcome To Hell”, „Black Metal”, „At War With Satan” oraz „Possessed”.

Cronos i Venom zmienili historię ekstremalnego metalu

Conrad Lant urodził się 15 stycznia 1963 roku. Jako nastolatek związał się z powstałym w Newcastle Venom, przyjmując pseudonim Cronos. W klasycznym składzie grupy towarzyszyli mu gitarzysta Jeff „Mantas” Dunn oraz perkusista Tony „Abaddon” Bray.

Już dwa pierwsze albumy zespołu – „Welcome To Hell” z 1981 i „Black Metal” z 1982 roku – okazały się niezwykle istotne dla późniejszego rozwoju ekstremalnych odmian metalu. Surowe brzmienie, punkowa energia, szybkość i prowokacyjna satanistyczna otoczka Venom stały się ważnym punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń muzyków. Tytuł drugiego albumu dał natomiast nazwę całemu gatunkowi black metalu, choć sama muzyka Venom wykraczała poza jego późniejsze stylistyczne ramy.

Reklama

Cronos opuścił Venom w 1987 roku i rozpoczął działalność pod własnym pseudonimem, by w połowie lat 90. powrócić do macierzystej formacji. Z czasem pozostał jedynym muzykiem klasycznego składu występującym pod szyldem Venom i przez kolejne dekady stał na jego czele.

Jeszcze w tym roku Venom powrócił z nowym materiałem. 1 maja 2026 roku ukazał się szesnasty studyjny album grupy, „Into Oblivion”, nagrany przez Cronosa wspólnie z gitarzystą Stuartem „Rage” Dixonem i perkusistą Dannym „Dante” Needhamem. Była to pierwsza płyta zespołu od „Storm The Gates” z 2018 roku.

„Legenda Cronosa nigdy nie umrze”

Po śmierci muzyka głos zabrał również jego syn Nathan, który podziękował fanom Venom – określanym tradycyjnie jako „Legions” – za wsparcie okazywane jego ojcu przez wszystkie lata działalności.

Chcę podziękować wszystkim Legions za wsparcie, jakie przez lata dawaliście mojemu tacie. Wiem, że naprawdę was wszystkich doceniał. Oddał swoją duszę, a jego muzyka będzie żyła dalej. Legenda Cronosa nigdy nie umrze.

Venom zakończyli swoje pożegnanie zapewnieniem, że muzyka i głos Cronosa pozostaną żywe dzięki nagraniom oraz fanom, którzy przez dekady towarzyszyli zespołowi.

Jego muzyka nigdy nie umrze. Jego głos nigdy nie ucichnie. A dziedzictwo Venom będzie żyło dalej poprzez muzykę, którą stworzył, i poprzez Legions na całym świecie, którzy nadal podtrzymują ten płomień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *