Nergal uderza w nowe pokolenie metalu: „Nie wiem, kim jest Parkway Drive, Avenged Sevenfold ani Sleep Token”

Nergal, w jakiego wywiadzie udzielił dla Jaimunji, uderza w nowe zespoły, chwali klasyków i ostrzega: Metallica, Iron Maiden czy AC/DC odejdą. Czy Parkway Drive, Sleep Token i Avenged Sevenfold przejmą scenę?

Frontman Behemotha o przyszłości metalu i nostalgii za gigantami rocka

Adam „Nergal” Darski, lider Behemotha, po raz kolejny pokazuje, że jego spojrzenie na scenę muzyczną jest bezkompromisowe. W najnowszej rozmowie z Jaimunji ujawnia, że pozostaje wierny klasycznym gigantom – takim jak Guns N’ Roses, Metallica, AC/DC czy Iron Maiden – i przyznaje otwarcie, że nie rozumie fenomenu nowego pokolenia headlinerów.

Klasyczny metal kontra nowe pokolenie: Nergal o Parkway Drive i Sleep Token

W wywiadzie Nergal bez wahania przyznał, że choć zna nazwę Parkway Drive, muzyka zespołu nic mu nie mówi. Jeszcze dosadniej odniósł się do Sleep Token i Avenged Sevenfold, deklarując, że kompletnie nie rozumie ich estetyki. W jego opinii brakuje im tego, co reprezentują „giganci”, których kocha od dziecka. To mocny głos nostalgii, ale również poważne pytanie o przyszłość metalu po Metallice, Iron Maiden i AC/DC.

„Giganci odejdą, a ja zostanę samotny” – schyłek epoki według frontmana Behemotha

Nergal wyraźnie zaznacza, że wciąż kupuje płyty klasyków i poluje na każdą okazję, by ich zobaczyć. Jego zdaniem nadchodzące lata będą ostatnimi dla kilku największych ikon. To już nie jest hasło marketingowe – to brutalna obserwacja: czas mija, a młode zespoły nie budzą w nim emocji.

„Za każdym razem, gdy GUNS N’ ROSES są w mieście, jestem gotowy i zawsze idę to zobaczyć. Jeśli chodzi o te legendarne zespoły, czy to GUNS, czy AC/DC, czy, kurwa, METALLICA, IRON MAIDEN – przede wszystkim jestem fanem ich muzyki. Kolekcjonuję ich płyty. ”

– mówi Nergal.

„I zawsze mówię każdemu, z kim rozmawiam: stary, po prostu idź zobaczyć te zespoły. Kup bilety i idź na koncert, bo czas ucieka. I w mgnieniu oka METALLIKI już nie będzie, kurwa, MAIDEN już nie będzie.”

-dodaje muzyk.

Czy metal naprawdę nie ma nowych headlinerów? Kontrowersyjne przesłanie Nergala

Choć Parkway Drive czy Avenged Sevenfold grają dziś na arenach, Nergal nie dostrzega w nich spadkobierców wielkich nazw.

Reklama

„Wiem, że PARKWAY DRIVE to pewnie teraz zespół arenowy, ale nic mi to nie mówi. Nie wiem, czym jest PARKWAY DRIVE. Nie wiem, czym jest AVENGED SEVENFOLD. Nie wiem — kim jest SLEEP TOKEN? To nie ja. To nie moje DNA. Po prostu, kurwa, tego nie ogarniam.”

-mówi Nergal.

Behemoth i Dimmu Borgir 2026: trasa In League With Satan jako celebracja klasy dojrzałego metalu

Ironią jest to, że w tym samym czasie Behemoth szykuje jedną z największych europejskich tras wraz z Dimmu Borgir i Dark Funeral. „In League With Satan Tour 2026” przejedzie przez kontynent od października i odwiedzi najbardziej prestiżowe hale w Europie. Lista miast obejmuje m.in. Zurych, Paryż, Mediolan, Hamburg, Berlin, Brno, Helsinki, Kopenhagę czy Sztokholm – pokazując, że mimo sceptycyzmu wobec młodych zespołów, Behemoth sam należy już do elity, którą Nergal tak szanuje.

Nergal o Avenged Sevenfold i Sleep Token – brutalna szczerość czy celne ostrzeżenie dla branży?

Nie brak głosów, że metal potrzebuje nowych bohaterów – a Sleep Token czy Parkway Drive już nimi są dla młodego pokolenia. Jednak perspektywa Nergala to świadomość przemijania. Jego słowa są gorzkie, ale wybrzmiewają jak alarm: czas big beatowych legend się kończy, a scena nie jest przygotowana na lukę.

Przyszłość metalu po Iron Maiden: czy nowi liderzy sprostają oczekiwaniom?

Komentarz Nergala może wydawać się ostrą krytyką, ale jest również zaproszeniem do dyskusji o tym, kto za kilka lat poprowadzi największe festiwale. Czy nowa generacja headlinerów – Parkway Drive, Avenged Sevenfold, Bring Me The Horizon czy Sleep Token – przejmie stery? A może nostalgię gigantów trudno będzie kiedykolwiek zastąpić?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *