Metallica podbiła Las Vegas. Tak wyglądał pierwszy z 24 koncertów Sphere

Metallica rozpoczęła 1 października 2026 roku serię 24 koncertów w Sphere w Las Vegas. Już pierwszy wieczór przyniósł coś, czego fani nie słyszeli na żywo od lat – „…And Justice for All” wróciło do setlisty po 12-letniej przerwie.

Zespół zagrał 16 utworów, połączył klasyki z nowszym materiałem i wykorzystał możliwości Sphere do stworzenia oprawy, która momentami całkowicie zmieniała odbiór koncertu. Na otwarcie zabrzmiało „Battery”, później m.in. „Creeping Death”, „Sad but True”, „Nothing Else Matters”, „Ride the Lightning” i „Seek & Destroy”, a finał należał do „Master of Puppets”. W repertuarze znalazły się też „Now That We’re Dead”, „The Day That Never Comes” i „Lux Æterna”.

Metallica w Sphere. Największa niespodzianka przyszła w środku setu

Najwięcej emocji wzbudził powrót „…And Justice for All”. Tytułowy utwór z albumu z 1988 roku nie był wykonywany przez Metallicę od 2014 roku. W Las Vegas zespół sięgnął po niego ponownie po 12 latach.

To właśnie ten punkt setlisty najmocniej wyróżniał pierwszy koncert spośród standardowych występów zespołu. „…And Justice for All” należy do najdłuższych i najbardziej rozbudowanych kompozycji Metalliki, dlatego od lat pojawia się na żywo bardzo rzadko.

Wśród mniej oczywistych wyborów znalazło się również „Now That We’re Dead”. Dzięki temu set nie był wyłącznie zbiorem największych przebojów, ale przekrojem przez kilka etapów kariery zespołu.

„The Call of Ktulu” dla Cliffa Burtona

Jednym z najbardziej symbolicznych momentów koncertu było wykonanie „The Call of Ktulu”. Instrumentalny utwór z „Ride the Lightning” został poświęcony pamięci Cliffa Burtona.

Basista Metalliki zginął 27 września 1986 roku w wypadku autobusu podczas europejskiej trasy. Pierwszy koncert w Sphere odbył się więc zaledwie kilka dni po 40. rocznicy jego śmierci.

W czasie „The Call of Ktulu” oprawa wizualna szczególnie mocno współgrała z muzyką. Mroczne animacje i ogromne projekcje wypełniały przestrzeń wokół widowni, budując klimat, którego nie da się odtworzyć w zwykłej hali koncertowej.

Sphere robi różnicę. Metallica wykorzystała obiekt po swojemu

Sphere nie pełni tu roli efektownego tła. Ogromny ekran otacza publiczność i staje się częścią widowiska, dlatego kolejne utwory otrzymały własną oprawę wizualną.

Reklama

W praktyce oznacza to, że koncert ogląda się inaczej niż klasyczny stadionowy występ Metalliki. Uwaga rozkłada się między muzyków i to, co dzieje się wokół nich: zmieniające się obrazy, motywy graficzne, światło i animacje.

Dobrze widać to podczas „Seek & Destroy”, jednego z najstarszych utworów w repertuarze zespołu.

Lars Ulrich przed pierwszym koncertem: „To cholernie onieśmielające”

Jeszcze przed rozpoczęciem występów Lars Ulrich nie ukrywał, że Sphere jest dla zespołu wyzwaniem.

– To będzie wyzwanie. To przytłaczające i cholernie onieśmielające. Mam jednak nadzieję, że kiedy wyjdziemy na scenę pierwszego wieczoru, będziemy mieć to mniej więcej ogarnięte – mówił perkusista Metalliki.

Po pierwszym koncercie widać było, że zespół nie potraktował obiektu jak kolejnej hali na trasie. Oprawa została przygotowana specjalnie pod Sphere i podporządkowana konkretnym utworom.


Metallica Sphere 2026 – setlista z 1 października

  1. Battery
  2. Creeping Death
  3. Now That We’re Dead
  4. Sad but True
  5. The Shortest Straw
  6. Wherever I May Roam
  7. The Day That Never Comes
  8. …And Justice for All
  9. Kirk and Rob Doodle (Sleepwalk My Life Away)
  10. Nothing Else Matters
  11. The Call of Ktulu
  12. Lux Æterna
  13. Ride the Lightning
  14. The Memory Remains
  15. Seek & Destroy
  16. Master of Puppets

Metallica zagra w Sphere aż 24 razy

Pierwotnie zapowiedziano osiem koncertów, ale ostatecznie serię rozszerzono do 24 występów. Po inauguracji 1 października kolejne daty przypadają na październik i listopad 2026 roku, a następna część odbędzie się od końca stycznia do marca 2027.

Zespół zachował też pomysł znany z trasy M72: podczas dwóch koncertów w ramach jednego weekendu setlisty mają się różnić. Dla fanów oznacza to większą szansę na rzadziej grane utwory i kolejne niespodzianki podobne do powrotu „…And Justice for All”.

Po zakończeniu serii w Las Vegas Metallica wróci na trasę i w maju oraz czerwcu 2027 roku zagra kolejne koncerty w Ameryce Północnej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *