Pierwszy solowy koncert Johna 5 w Polsce przyciągnął do krakowskiego Hype Parku fanów gitarowego grania z całej Polski. Muzyk znany z Mötley Crüe zagrał przekrojowy set pełen ciężkich riffów, błyskawicznych solówek i fragmentów utworów Queen, Eurythmics oraz własnego instrumentalnego repertuaru.
Krakowski występ był pierwszym solowym koncertem Johna 5 w Polsce i przekrojowym pokazem jego gitarowych stylistyk — od metalu po bluegrass i klasyczne rockowe melodie.
John 5 w Krakowie rozpoczął koncert od gitarowego uderzenia
Koncert otworzył „Wicked World”, które od pierwszych sekund ustawiło tempo całego wieczoru. John 5 pojawił się na scenie w charakterystycznym biało-czarnym makijażu i dużych okularach, a towarzyszył mu wyłącznie perkusista oraz przygotowane wcześniej partie rytmiczne. Już w pierwszych minutach było słychać wszystko, z czego gitarzysta jest znany od lat – szybki shred, ciężkie riffy, bluesowe przejścia i techniczne zagrywki grane z ogromną swobodą. W secie pojawiły się między innymi „The Ghost”, „Fiend”, „Deviant”, „Strung Out” oraz „Six Hundred and Sixty Six Pickers in Hell, CA”.

































Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów koncertu były płynne przejścia między skrajnymi stylistykami. „Howdy” brzmiało bardziej jak bluegrassowy jam niż klasyczny metalowy utwór gitarzysty kojarzonego z Marilynem Mansonem czy Robem Zombiem. Chwilę później John 5 wracał do ciężkiego grania i szybkich partii solowych. W programie znalazły się również covery i krótkie muzyczne cytaty. Publiczność usłyszała „Crazy Little Thing Called Love” zespołu Queen, „How High the Moon”, „Georgia (On My Mind)” oraz fragment „Sweet Dreams (Are Made Of This)”, który natychmiast został podśpiewany przez publiczność. Instrumentalne kompozycje nie traciły dynamiki mimo braku wokalu, bo cały koncert oparty był na pracy gitary prowadzącej i ciągłych zmianach tempa.
Końcówka koncertu należała do repertuaru Mötley Crüe. W finałowym medleyu John 5 zagrał fragmenty „Live Wire”, „Too Fast For Love”, „Shout At The Devil”, „Home Sweet Home”, „Girls, Girls, Girls”, „Dr. Feelgood” oraz „Kickstart My Heart”. Ta część występu wywołała jedną z najmocniejszych reakcji publiczności w Hype Parku. Cały koncert trwał około godziny i dziesięciu minut.
South of Salem supportem przed John 5 w Krakowie
Wieczór otworzył South of Salem. Brytyjski zespół postawił na hardrockowe granie z cięższymi riffami i melodyjnymi refrenami. Publiczność szybko wypełniła przestrzeń pod sceną, a support dobrze wpisał się w klimat całego wydarzenia. Na scenie pojawiały się również elementy horrorowej stylistyki.