Max Cavalera wraca do Polski. Soulfly zagra trzy koncerty po premierze mrocznego „Chama”

Soulfly wraca do Polski z nową trasą koncertową i materiałem z albumu „Chama”. Max Cavalera ponownie sięga do brazylijskich korzeni, tribalowej energii i ciężkich groove’ów, które od ponad trzech dekad definiują brzmienie zespołu.

Soulfly to jeden z najważniejszych zespołów w historii groove i thrash metalu, założony w 1997 roku przez Maxa Cavalerę po jego odejściu z Sepultura. Grupa od początku łączyła ciężkie riffy z wpływami muzyki plemiennej, hardcore’u i nu metalu, budując własne, charakterystyczne brzmienie. Albumy takie jak „Primitive”, „3” czy „Dark Ages” ugruntowały pozycję Soulfly na światowej scenie metalowej. Przez lata zespół wielokrotnie koncertował w Polsce, a koncerty formacji Maxa Cavalery regularnie przyciągają fanów mocnych, bezkompromisowych brzmień.

Soulfly koncerty Polska 2026. Max Cavalera wraca z albumem „Chama”

Soulfly zagra w Polsce trzy koncerty promujące album „Chama”. Zespół wystąpi 24 sierpnia 2026 roku w klubie Tama w Poznaniu, 25 sierpnia w warszawskiej Progresji oraz 26 sierpnia w krakowskim Kwadracie. Przedsprzedaż dla klientów Ticketmaster rozpocznie się w poniedziałek 1 czerwca o godz. 11:00, natomiast sprzedaż ogólna ruszy dzień później o tej samej godzinie za pośrednictwem Live Nation. Formacja od dekad pozostaje jedną z najważniejszych nazw groove metalu, konsekwentnie rozwijając ciężkie tribalowe brzmienie charakterystyczne dla twórczości Maxa Cavalery. Muzyk pochodzący z brazylijskich dżungli, obecnie związany z Arizoną, wraz z zespołem promuje trzynasty album studyjny „Chama”, wydany w październiku 2025 roku. Materiał został opisany jako intensywna, rytualna i pełna tribalowej energii muzyczna deklaracja rozwijająca charakterystyczne dla Soulfly połączenie ciężkich riffów oraz głęboko rytmicznych groove’ów rozpoznawalnych od lat na całym świecie.

Album Chama Soulfly wraca do brazylijskich korzeni i Amazonii

„Chama” rozwija obecne w twórczości Soulfly inspiracje kulturą, sztuką i duchowością Ameryki Łacińskiej. Album wraca do ulic Belo Horizonte i wykorzystuje język portugalski w warstwie wokalnej. Tytuł „Chama”, oznaczający „płomień”, symbolizuje wewnętrzną siłę człowieka, energię przodków oraz naturalne żywioły. Płyta opowiada konceptualną historię chłopca z brazylijskich faweli, który w poszukiwaniu wyższego sensu trafia do Amazonii i spotyka rdzenne plemiona prowadzące go ku duchowemu przebudzeniu. Narracja albumu dotyka tematów wewnętrznego ognia, chaosu i odrodzenia w świecie pogrążającym się w industrialnym rozpadzie. Motywy rytuałów, ognia i więzi z przodkami pozostają jednym z kluczowych źródeł inspiracji Soulfly, a „Chama” rozwija ten kierunek poprzez symbolikę rytualnej energii i duchowości rdzennych kultur.

Reklama

Max Cavalera i Zyon Cavalera rozwijają rodzinne brzmienie Soulfly

Album otwiera utwór „Indigenous Inquisition”, będący hołdem dla pamięci rdzennych ludów Ameryki. Kompozycja odnosi się do zapomnianych plemion, historycznych traum, wykluczenia i głosu oddanego społecznościom wymazanym z historii. Istotnym elementem nowego etapu działalności zespołu pozostaje rola Zyona Cavalery, który od ponad dekady współtworzy Soulfly i wnosi coraz większy wkład kreatywny w rozwój projektu. Jego intensywna gra na perkusji napędza album, nadając materiałowi nową dynamikę i energię. „Chama” został nagrany w Platinum Underground Studio w Mesa w Arizonie przy współpracy z inżynierem Johnem Aquilino. Za finalne brzmienie odpowiada Arthur Rizk, którego produkcje od lat wpływają na współczesne brzmienie muzyki ekstremalnej. Rodzinny charakter projektu podkreśla również udział Igora Amadeusa Cavalery, który nagrał partie basu do kilku utworów oraz współtworzył teksty m.in. do „Chama” i „Favela Dystopia”.

Soulfly trasa koncertowa 2026 i goście specjalni na albumie Chama

Jak na albumy Soulfly przystało, również „Chama” został rozbudowany o udział gości specjalnych związanych ze sceną muzyki ekstremalnej. Mike DeLeon odpowiada za solówki oraz eksperymentalne partie gitarowe, natomiast Dino Cazares pojawia się w utworze „No Pain = No Power”. W nagraniach udział wzięli także Michael Amott w kompozycji „Ghenna”, Todd Jones w utworze „Nihilist”, a także Ben Cook i Gabe Franco. Max Cavalera podkreśla, że album rozwija rdzeń tożsamości Soulfly oparty na ciężkich tribalowych groove’ach, agresywnych riffach i nieustannym poszukiwaniu nowych form wyrazu przy zachowaniu esencji zespołu. „Chama” ma łączyć wieloletnich fanów grupy z nowymi słuchaczami i stanowi kolejny rozdział w ponad trzydziestoletniej historii formacji. Album został opisany jako potężny, transformacyjny materiał głęboko zakorzeniony w duchowej oraz kulturowej narracji rozwijanej przez Soulfly od początku działalności zespołu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *