Koncert Limp Bizkit w Tallinnie został odwołany po tym, jak przypomniano prorosyjne wypowiedzi Freda Dursta. Estońskie MSZ potwierdziło, że w kraju nie ma miejsca dla poparcia Rosji.
Zapowiedziany na 31 maja 2026 roku koncert Limp Bizkit w Estonii miał być jednym z największych wydarzeń przyszłorocznego sezonu muzycznego w Tallinnie. Zespół miał wystąpić w Unibet Arenie, a informacje o wydarzeniu pojawiły się zaledwie kilka tygodni wcześniej, natychmiast generując ogromne zainteresowanie fanów. Niespodziewane odwołanie występu przez Baltic Live Agency wywołało jednak pytania dotyczące powodów tej decyzji. Promotor przekazał jedynie, że „z powodu okoliczności niezależnych od organizatora koncert zostaje odwołany”. Równolegle w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się powiązania z dawnymi komentarzami wokalisty na temat Rosji, które zaczęły na nowo krążyć w mediach społecznościowych.
Limp Bizkit koncert w Estonii odwołany po przypomnieniu prorosyjskich wypowiedzi Freda Dursta
Planowany na 31 maja 2026 roku koncert zespołu Limp Bizkit w Unibet Arenie w Tallinnie został odwołany zaledwie kilka tygodni po jego ogłoszeniu. Jak poinformowała agencja Baltic Live Agency, powodem są „okoliczności niezależne od organizatora”. Chociaż w oficjalnym oświadczeniu nie wskazano szczegółów, lokalne media powiązały decyzję z odświeżeniem w internecie dawnych wypowiedzi Freda Dursta, w których lider grupy wyrażał sympatię wobec Władimira Putina. Estońskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przypomniało, że w kraju nie ma miejsca dla publicznego wspierania Rosji i że Tallinn konsekwentnie broni integralności terytorialnej Ukrainy.
Fred Durst i jego poparcie dla Putina powracają po latach. Koncert Limp Bizkit odwołany
Wypowiedzi Dursta, które dziś budzą sprzeciw, pochodzą sprzed kilku lat. W 2014 roku, po aneksji Krymu przez Rosję, muzyk miał publicznie określić Putina jako „człowieka o jasnych zasadach moralnych” i pojawić się na scenie z transparentem „Crimea = Russia”. Wówczas jego słowa tłumaczono relacjami z rosyjską żoną, lecz po 2022 roku – gdy Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę – dawny kontekst przestał mieć znaczenie. Estońska agencja ERR podała, że w kraju panuje jednoznaczne stanowisko: żadna forma poparcia dla działań Kremla nie będzie tolerowana, szczególnie w przestrzeni publicznej. To właśnie to stanowisko doprowadziło do wstrzymania koncertu Limp Bizkit, mimo wcześniejszych przygotowań i sprzedaży biletów.
Trasa Limp Bizkit w Europie. Kompilacje
Dla Limp Bizkit decyzja estońskich władz i promotora oznacza poważne komplikacje w planowanej trasie po Europie. Estonia nie jest pierwszym krajem, który zareagował na wypowiedzi Dursta. Wcześniej Ukraina umieściła muzyka na liście osób niepożądanych, zakazując mu wjazdu na terytorium państwa. Choć zespół nie odniósł się oficjalnie do sytuacji w Tallinnie, źródła zbliżone do organizatorów wskazują, że decyzja mogła mieć charakter prewencyjny, wynikający z presji opinii publicznej i przyjętej w regionie polityki zero tolerancji wobec prorosyjskich deklaracji.
Śmierć basisty Limp Bizkit Sama Riversa wstrząsnęła zespołem
Miesiąc przed ogłoszeniem decyzji o odwołaniu koncertu w Estonii zespół Limp Bizkit przeżył osobistą tragedię. W wieku 48 lat zmarł basista Sam Rivers, jeden z członków oryginalnego składu grupy i współtwórca jej charakterystycznego brzmienia. Informację o jego śmierci potwierdzono w komunikacie cytowanym przez Metal Hammer, który opisał wydarzenie jako „bolesny cios dla całego zespołu”. Rivers był związany z Limp Bizkit od połowy lat 90. i współtworzył wszystkie najważniejsze albumy formacji, w tym Significant Other oraz Chocolate Starfish and the Hot Dog Flavored Water. Dla fanów i współpracowników jego odejście oznaczało koniec pewnej epoki w historii amerykańskiego nu metalu.