Wrocławski koncert amerykańskiej legendy sludge metalu, Crowbar, zaplanowany na 31 lipca, odbędzie się w innej niż pierwotnie planowano lokalizacji. Decyzja organizatorów to efekt błyskawicznie wyprzedanych biletów i znacznie większego niż zakładano zainteresowania wydarzeniem.
Początkowo występ, zapowiadany jako jedyny polski przystanek zespołu podczas nadchodzącej letniej trasy, miał odbyć się w klubie Łącznik. Jednak zaledwie w kilka dni po uruchomieniu sprzedaży wszystkie wejściówki zostały wykupione. Organizująca koncert agencja Winiary Bookings potwierdziła też w mediach społecznościowych „potężne zainteresowanie” wydarzeniem, które znacząco przekroczyło dostępność miejsc. W związku z tym zdecydowano się na zmianę lokalizacji na większy klub we Wrocławiu, aby umożliwić udział większej liczbie fanów.
Szczegóły przeniesionego koncertu oraz link do biletów można znaleźć w TYM MIEJSCU.

Dzieje zespołu Crowbar
Crowbar powstali w 1990 roku na gruzach The Slugs. Wraz z wydaniem debiutanckiego albumu „Obedience Thru Suffering” dali początek gatunkowi NOLA sludge. „This music is slow and fat” – tak Beavis and Butt-Head komentowali dźwięki „Existence is Punishment” z drugiej, wyprodukowanej przez Phila Anselmo płyty załogi Kirka Windsteina i chyba ciężko o lepszy opis jej twórczości.
Grupa z Nowego Orleanu od blisko 4 dekad stoi na straży sludge metalu, a w tym czasie przez jej szeregi przewinęli się m.in. muzycy Acid Bath, Pantery, czy Black Label Society. Crowbar to żywa marka ciężkiego grania, która każdą kolejną płytą umacnia swoją legendę. Ich koncerty nigdy nie zawodzą, o czym kolejny raz będziecie mogli się przekonać ostatniego dnia lipca we wrocławskim Łączniku.