Islamska cenzura uderza w metal. Behemoth i Slaughter to Prevail usunięci z line-upu

Koncerty zespołów Behemoth i Slaughter to Prevail w Stambule zostały w ostatniej chwili odwołane decyzją władz dzielnicy Beşiktaş. Oficjalnym powodem były „wartości społeczne”, jednak w tle pojawiają się oskarżenia o satanizm i naciski konserwatywnych grup religijnych.

Władze dzielnicy Beşiktaş w Stambule wydały oficjalny zakaz organizacji koncertów i imprez publicznych w dniach 10–11 lutego 2026 roku w kompleksie Zorlu Center, obejmującym m.in. znane centrum kulturalne Zorlu Performing Arts Center. Decyzja ta dotknęła Behemoth oraz rosyjski Slaughter to Prevail. Jak podano w komunikacie urzędu gubernatora, powodem interwencji były „liczne skargi społeczne” oraz obawy o zgodność wydarzeń z panującymi wartościami społecznymi. Przywołano również podstawy prawne — artykuły 17 i 22 ustawy nr 2911 o zgromadzeniach oraz artykuł 32/Ç ustawy nr 5442 o administracji prowincjonalnej. Zakaz objął nie tylko koncerty, ale wszystkie wydarzenia biletowane na terenie Zorlu PSM w wyznaczonym terminie.

Slaughter to Prevail: „Nie jesteśmy satanistami”

Zespół Slaughter to Prevail, znany z charakterystycznych masek i brutalnego stylu deathcore, był zaplanowany na wieczór 10 lutego. Lider grupy, Alex Terrible, opublikował nagranie wideo skierowane do fanów z Turcji, w którym stanowczo odciął się od zarzutów o szerzenie satanizmu: „Powiedziano nam, że jedna z islamskich grup wywarła presję na władze, twierdząc, że szerzymy propagandę satanistyczną. To absolutnie nieprawda. Wierzę w Boga. Nasz gitarzysta występuje na scenie z prawosławnym krzyżem na piersi”. Dodał także: „Z szacunkiem — nie wiem, co robić. To bardzo smutna sytuacja”. Terrible zapewnił, że kocha tureckich fanów i szanuje ich przekonania religijne, ale nie akceptuje fałszywych oskarżeń. Jego konto na Instagramie śledzi obecnie ponad 3 miliony osób, a film z nagraniem zdobył szeroki rozgłos.

Odwołano koncert Behemoth w Turcji

Na 11 lutego zaplanowano występ Behemoth, zespołu od lat znanego z prowokacyjnej estetyki i tematyki satanicznej. Grupa miała powrócić do Stambułu po siedmiu latach, ostatni raz grając w Volkswagen Arena w 2019 roku. Jednak podobnie jak Slaughter to Prevail, także i polska formacja została objęta zakazem. Władze usunęły wszelkie informacje o wydarzeniu z oficjalnej strony Zorlu PSM, a sam występ nie doszedł do skutku. Behemoth, kierowany przez Adama „Nergala” Darskiego, nie wydał oficjalnego oświadczenia po decyzji władz tureckich, jednak w sieci pojawiły się spekulacje, że wpływ na odwołanie mógł mieć również globalny klimat kontrowersji wokół moralności artystów, w tym echa sprawy Epsteina nagłaśnianej przez media.

Reklama

Behemoth i Slaughter to Prevail w Turcji. Kontrowersje wokół wolności artystycznej

Sytuacja wywołała ogólnokrajową dyskusję o granicach wolności artystycznej i roli nacisków ze strony grup religijnych. Akit TV, znana konserwatywna stacja telewizyjna, oskarżyła oba zespoły o „szerzenie satanizmu i odbieranie młodym ludziom wiary”, co wywołało lawinę komentarzy w sieci. Gubernator Stambułu, Davut Gül, napisał w mediach społecznościowych: „W Stambule nigdy nie zezwalaliśmy na działalność, która deprawuje społeczeństwo, i nadal nie będziemy”. Choć oficjalne stanowiska nie zawierały słowa „satanizm”, retoryka oparta na „ochronie wartości społecznych” wskazuje na wpływ emocji zbiorowych i rosnącą rolę medialnych kampanii w kształtowaniu decyzji administracyjnych. Sprawa podzieliła opinię publiczną w Turcji, gdzie podobne sytuacje miały miejsce już wcześniej — m.in. przy okazji koncertów LGBTQ+ czy pokazów artystycznych naruszających konserwatywne normy.

Źródła:
Metal Injection, Türkiye Today, The PRP, Bianet, Akit TV, oświadczenia urzędowe gubernatora Stambułu, Instagram Alex Terrible.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *