Drugim zespołem występującym na scenie Rockowizny w sobotę w Krakowie był zespół Illusion.
Zdjęcia: Paweł Świrek, tekst: Marta Antosz
Sobotni koncert Illusion podczas krakowskiej Rockowizny był czymś więcej niż tylko mocnym uderzeniem rocka – niósł ze sobą również ważne przesłanie. Tomasz „Lipa” Lipnicki jak zwykle oczarował publiczność swoją charyzmą, porywając zarówno oddanych fanów, jak i tych, którzy dopiero odkrywają twórczość zespołu.
Na setliście nie zabrakło klasyków – „Tchórz” i „Solą w oku” zabrzmiały z pełną mocą, wywołując żywiołowe reakcje tłumu. Punktem kulminacyjnym wieczoru było jednak pojawienie się na scenie Litzy i wspólne wykonanie utworu „Śladem krwi” – moment, który na długo zapadnie w pamięć uczestników.
Pod koniec koncertu publiczność czekała jeszcze jedna niespodzianka – członkowie fanklubu Illusion Maniax dołączyli do zespołu na scenie, tworząc symboliczną jedność między artystami a fanami.
A Wy – byliście tam? Jakie emocje towarzyszyły Wam podczas tego wieczoru?


















