Fani Black Label Society i Ozzy’ego Osbourne’a mają powody do ekscytacji, choć dla wielu nie będzie to zaskoczenie. Wraz z nadchodzącym, trzynastym albumem studyjnym Black Label Society, „Engines of Demolition”, pojawi się utwór będący hołdem dla „Księcia Ciemności”. To kolejny dowód na nierozerwalną więź między Zakkem Wylde’em a legendarnym wokalistą Black Sabbath.
Fani Black Label Society i Ozzy’ego Osbourne’a mają powody do ekscytacji, choć dla wielu nie będzie to zaskoczenie. Relacja Zakka Wylde’a z „Księciem Ciemności” to jedna z najbardziej ikonicznych i trwałych przyjaźni w świecie rocka i metalu. Wraz z nadchodzącym, trzynastym albumem studyjnym Black Label Society, „Engines of Demolition„, pojawi się utwór będący hołdem dla legendy Black Sabbath. To kolejny dowód na nierozerwalną więź, która łączy tych dwóch muzyków przez dekady.
Pożegnanie z legendą: „Ozzy’s Song” na nowym albumie BLS
Nadchodzący, trzynasty studyjny album Black Label Society, zatytułowany „Engines of Demolition„, który ma ukazać się 27 marca nakładem MNRK Heavy, z pewnością dostarczy fanom wszystkiego, czego oczekują od zespołu – charakterystycznych „pinch harmonics”, tekstów o „machaniu na pożegnanie” i ogólnego, kopiącego w tyłek brzmienia. Jednak w „post-Ozzy’m” świecie, jak określa to wielu fanów, najbardziej intrygującą informacją jest zapowiedź utworu zamykającego płytę, zatytułowanego „Ozzy’s Song„, który ma być hołdem dla kultowej postaci.
Włączenie takiego utworu na album Black Label Society ma głęboki sens, biorąc pod uwagę długoletnią i niezwykle bliską relację frontmana Zakka Wylde’a z Ozzym Osbourne’em. Wylde swoją pierwszą, ogromną szansę w karierze otrzymał pod koniec lat 80., gdy został wybrany na zastępcę Jake’a E. Lee w zespole Ozzy’ego. Zadebiutował na jego legendarnym albumie „No Rest for the Wicked„. Współpracował z Ozzym w latach 1987-1995, następnie od 2001 do 2009 roku, a ostatnio od 2017 do 2025 roku, ostatecznie kończąc swoją kadencję podczas ubiegłorocznego pożegnalnego koncertu „Back to the Beginning„.
Niespodziewane pożegnanie i hołd dla „szefa”
W listopadzie ubiegłego roku Wylde, rozmawiając z NJ.com, odniósł się do tego ostatniego koncertu, stwierdzając, że nie sądził, iż będzie to jego ostatni raz na scenie z „Księciem Ciemności”. „Nie myślałem, kiedy graliśmy ten koncert, że to ostatni raz, kiedy będę wykonywał 'Mama, I’m Coming Home’ z szefem, ani że to ostatni raz, kiedy zagram z nim 'Crazy Train’. Po prostu myślałem: 'Zróbmy to i bawmy się dobrze, jak zawsze'”.
Wylde prowadzi również zespół Zakk Sabbath, który jest hołdem dla Black Sabbath. Biorąc pod uwagę jego historię i głębokie więzi z Ozzym, naturalnym jest, że Zakk postanowił napisać piosenkę na cześć Ozzy’ego Osbourne’a na kolejnym albumie Black Label Society. To kolejny dowód na to, jak ważną postacią był i nadal jest Ozzy dla Zakka Wylde’a.
Co jeszcze czeka fanów?
Do tej pory fani mieli okazję posłuchać trzech utworów z nadchodzącego albumu: „Broken and Blind„, „Lord Humungus” i „The Gallows„. Album „Engines of Destruction” zostanie wydany 27 marca, ale już dziś można zamówić go w przedsprzedaży.
Black Label Society wyruszy również w trasę koncertową po Ameryce Północnej, a towarzyszyć im będą Zakk Sabbath i Dark Chapel. Zakk Wylde będzie więc występował dwukrotnie każdej nocy, co z pewnością będzie nie lada gratką dla fanów jego twórczości.
Black Label Society na Mystic Festival 2026 – gwarancja gitarowej potęgi
Jednym z głównych filarów ogłoszonego line-upu jest Black Label Society. Zakk Wylde i jego ekipa to gwarancja monumentalnych riffów, charyzmy oraz widowiskowego show. Koncert tej formacji na Mystic Festival 2026 będzie jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów programu i na pewno przyciągnie tłumy wiernych fanów.