Smutne wieści przekazał swoim fanom Glenn Hughes. Legendarny wokalista i basista, znany z występów w zespołach Deep Purple, Black Sabbath czy Black Country Communion, poinformował o natychmiastowym zakończeniu kariery koncertowej. Powodem tej trudnej decyzji są poważne problemy zdrowotne i konieczność przejścia kolejnej operacji na otwartym sercu.
W opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu Hughes wyjaśnił, że w ciągu ostatniego roku zmagał się z problemami zdrowotnymi. Wyniki licznych badań – w tym rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej oraz echokardiografii – wykazały, że konieczna jest następna operacja serca.
Decyzję o zakończeniu działalności koncertowej Hughes podjął po konsultacji z lekarzami. Jak podkreślił, na razie wycofuje się z występów na żywo na czas nieokreślony, aby skupić się na leczeniu i powrocie do zdrowia:
Nie mam innej możliwości. Moje zdrowie jest dla mnie najważniejsze. Jestem wdzięczny za życie pełne muzyki. Dziękuję, że byliście ze mną przez wszystkie te lata.
Z pełną treścią oświadczenia można zapoznać się poniżej:
Jeden z najwybitniejszych głosów w historii rocka
Glenn Hughes od niemal sześciu dekad pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych postaci światowego rocka. Karierę rozpoczynał w zespole Trapeze, jednak największą rozpoznawalność przyniosło mu dołączenie do Deep Purple w 1973 roku. Jako basista i współwokalista współtworzył klasyczny skład Mark III oraz Mark IV, nagrywając takie albumy jak „Burn”, „Stormbringer” i „Come Taste the Band”.
Po rozpadzie Deep Purple rozwijał bogatą karierę solową, współpracując z wieloma wybitnymi muzykami. W latach 80. zaśpiewał na albumie „Seventh Star” wydanym pod szyldem Black Sabbath, a w kolejnych dekadach był członkiem projektów Hughes/Thrall, California Breed oraz The Dead Daisies. Gościnnie udzielał się na płycie także na albumach innych artystów – między innymi Gary’ego Moore’a, Johna Noruma czy Tony’ego Iommiego.
W ostatnich latach koncentrował się na solowej karierze, aktywnie działając także w dwóch supergrupach: Black Country Communion, w której występował u boku Joe Bonamassy, Jasona Bonhama i Dereka Sheriniana, oraz Kings Of Chaos, w której stale zmieniającym się składzie towarzyszyli mu chociażby Matt Sorum, Duff McKagan czy Richie Sambora. Jeśli nie zmieni swej decyzji – to właśnie koncert z tą ostatnią formacją, który odbył się 1 sierpnia w Rancho Mirage w Kalifornii, pozostanie ostatnim występem na żywo Glenna.
Charakterystyczny, soulowy głos, łączący rock, hard rock, funk i blues, sprawił, że Hughes zyskał przydomek „The Voice of Rock”. W 2016 roku, jako członek Deep Purple, został wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame.
Koniec pewnej epoki
Informacja o zakończeniu kariery koncertowej kończy ważny rozdział w historii rocka. Choć Glenn Hughes nie zdradził, czy planuje jeszcze działalność studyjną, jasno zaznaczył, że obecnie najważniejsze jest dla niego zdrowie.
Fani z całego świata już zaczęli publikować w mediach społecznościowych słowa wsparcia i podziękowania za dziesięciolecia muzyki, które na trwałe zapisały się w historii gatunku. Pozostaje mieć nadzieję, że planowana operacja przebiegnie pomyślnie, a legendarny artysta będzie mógł cieszyć się zasłużonym odpoczynkiem po niezwykłej karierze.