Ghost stoi pod znakiem zapytania. Tobias Forge potwierdza, że po trasie Skeletour nie ma planów na nową płytę Ghost ani EP.
Ghost znajduje się w samym środku światowej trasy Skeletour, ale przyszłość zespołu po 2026 roku pozostaje otwarta. Tobias Forge, lider i główny twórca Ghost, wprost ucina spekulacje dotyczące nowego wydawnictwa i zapowiada kreatywną pauzę, jakiej zespół nie miał od lat.
Ghost 2026 i przyszłość zespołu po trasie Skeletour
W rozmowie z kanadyjskim Global News Tobias Forge jasno stwierdził, że Ghost nie planuje obecnie żadnego nowego materiału. Nie chodzi jedynie o pełnowymiarowy album, ale również o EP, które w przeszłości często pojawiały się pomiędzy dużymi wydawnictwami. Według Forge’a po zakończeniu północnoamerykańskiej części Skeletour nie ma żadnych ustalonych planów, a przyszłość zespołu jest dziś całkowicie otwarta.
To wyraźny sygnał, że Ghost 2026 nie będzie okresem intensywnej pracy wydawniczej. Zamiast tego Forge dopuszcza moment zatrzymania i refleksji nad dalszym kierunkiem zespołu, zarówno artystycznym, jak i organizacyjnym.
Nowa płyta Ghost nie powstaje, ale kreatywność trwa
Choć nowy album Ghost nie znajduje się obecnie w planach, Forge podkreśla, że nie oznacza to twórczej stagnacji. Lider zespołu przyznaje, że nagrywa nową muzykę, jednak nie jest to ani płyta Ghost, ani projekt oparty na coverach. Brak konkretnego celu wydawniczego jest dla niego wartością samą w sobie.
Po latach pracy w nieprzerwanym cyklu album–trasa–studio, Forge świadomie odchodzi od presji ciągłej produkcji. Jak sam przyznaje, przez około 15 lat Ghost funkcjonował bez realnych przerw, a każdy koniec jednego etapu oznaczał natychmiastowy start kolejnego. Teraz po raz pierwszy pozwala sobie na nieokreśloność, która jego zdaniem działa twórczo i oczyszczająco.
Trasa Ghost Skeletour i zmiana podejścia do koncertów
Skeletour to jedna z najbardziej rozbudowanych tras w historii Ghost. Monumentalna produkcja, scenografia i oprawa wizualna wymusiły rezygnację z festiwali oraz części rynków, do których zespół zwykle docierał. Forge nie ukrywa, że logistyka tej trasy była ogromnym wyzwaniem, ale jednocześnie warunkiem zachowania pełnej spójności artystycznej.
Dla zespołu kluczowe było zaprezentowanie Skeletour wyłącznie w pełnej formie. Jeśli nie dało się pokazać całego spektaklu, Ghost wolał zrezygnować z koncertu, niż prezentować okrojoną wersję widowiska.
Ghost koncerty bez telefonów i polityka Yondr
Jednym z najbardziej komentowanych elementów trasy Ghost 2026 jest restrykcyjna polityka zakazu używania telefonów na koncertach. Widzowie muszą umieszczać swoje urządzenia w specjalnych etui Yondr, które pozostają zamknięte przez cały występ.
Choć Forge spodziewał się krytyki i oporu, reakcje fanów po ponad pięćdziesięciu koncertach są w większości pozytywne. Według lidera Ghost to jedna z najlepszych decyzji, jakie kiedykolwiek podjęto w kontekście koncertów zespołu. Brak ekranów pozwolił odbudować bezpośrednią relację między zespołem a publicznością i przywrócić koncertom intensywność wspólnego przeżycia.
Tobias Forge o przyszłości Ghost po 2026 roku
Na ten moment jedyną pewną rzeczą pozostaje trasa Skeletour. Wszystko, co wydarzy się później, pozostaje znakiem zapytania. Forge otwarcie przyznaje, że nie wie, kiedy i w jakiej formie Ghost powróci z nowym materiałem, ale nie traktuje tego jako problemu.
Zmiana podejścia sprawiła, że sam czerpie większą radość z bycia na scenie. Bez telefonów, z pełnym skupieniem publiczności i świadomością, że zespół nie goni już za kolejnym terminem w kalendarzu, koncerty Ghost zyskały nowy wymiar.