Fear Factory, Hate, The Noctural Affair wystąpili w Krakowie

Niedzielny wieczór był dość ostrym akcentem na zakończenie weekendu. W krakowskim klubie Kwadrat wystąpili kolejno: The Noctural Affair, Hate i Fear Factory.

Kraków był drugim przystankiem na krótkiej trasie The Noctural Affair, Hate i Fear Factory. Trzy wieczory pełne ciężkich brzmień.

The Noctural Affair rozpoczęli niedzielny występ

Jeszcze o 18:40 na sali klubu Kwadrat trwały przeciągające się próby, a publiczność tłoczyła się w przedsionku. Po chwili wszyscy weszli na salę i punktualnie o 19 na scenie pojawiła się grupa The Noctural Affair. Zespół korzystał z perkusji grupy Hate. Dało się zauważyć interakcje wokalisty z publicznością oraz bardzo żywiołowych gitarzystów, którzy zarzucali grzywami niemal cały występ. Ich występ niestety był dość krótki, gdyż trwał zaledwie pół godziny. Zagrali siedem utworów, a ostatnim był „Baby don’t Hurt Me” z repertuaru Haddaway. O ile oryginał jest mocno oklepany (był bardzo często grany w radiu), o tyle ostrzejsza przeróbka tego hitu zabrzmiała znakomicie

Reklama

Hate zagrali jako drudzy

Warszawska grupa Hate istnieje od 1990 roku i ma na swym koncie trzynaście albumów studyjnych. Ich występ uatracyjniały liczne rekwizyty na scenie. Rozpoczęli od „Bellum Regiis” z ostatniego wydawnictwa grupy. Zagrali w sumie 9 utworów. W połowie koncertu zapłonęły ustawione na froncie sceny kielichy. Mnie osobiście brakowało nieco wczesnych utworów grupy, takich jak „Apocalypse” czy „Satan’s Horde”. Poniżej galeria z tego koncertu:

Fear Factory headlinerem niedzielnego wieczora

Tuż po 21 z głośników popłynęły dźwięki intra, a po chwili na środku sceny pojawił się Milo Silvestro – nowy wokalista Fear Factory. Na pierwszy ogień poszedł „Industrial Discipline”. Czasem dawały znać drobne kłopoty techniczne z mikrofonami, które zespół wraz z technicznymi sprytnie podczas koncertu rozwiązywał. Tym samym Milo Silvestro przechodził na bok sceny, a gitarzyści bardziej na środek lub przeciwległy bok. Grupa grała około dwie godziny. Na bis zagrali aż cztery utwory

Organizatorem koncertu był Live Nation Polska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *