Dawn of Ashes zagrali na Castle Party 2026 w Bolkowie. Projekt Kristofa Bathory’ego, związany z dark electro, industrialem i ekstremalnym metalem, był jedną z ostrzejszych propozycji tegorocznego programu.
Dawn of Ashes zagrali na Castle Party 2026 w sobotę na Scenie Zamkowej, przed wieczornymi koncertami The 3rd and the Mortal, Tribulation i Moonspell. Projekt Kristofa Bathory’ego przywiózł do Bolkowa ostre dark electro i industrial, bliskie aggrotechowym początkom zespołu. Występ miał też świeży punkt odniesienia: w 2026 r. ukazał się album „Anatomy of Suffering”, a wcześniej do słuchaczy trafiły single „Penumbra” z udziałem Suicide Commando i „Viral Decay”. Dzięki temu koncert nie był wyłącznie powrotem do starszych utworów, ale także prezentacją aktualnego rozdziału Dawn of Ashes.
Dawn of Ashes Castle Party 2026. Ciemniejsza strona industrialu
Dawn of Ashes powstali w Los Angeles na początku lat 2000. Projekt od początku korzystał z estetyki horroru, agresywnej elektroniki i industrialnego ciężaru, a z czasem przesuwał się także w stronę blackened industrial oraz ekstremalnego metalu. Na Castle Party 2026 był to koncert dla osób, które w Bolkowie szukają bardziej bezkompromisowej strony dark independent, bez wygładzania brzmienia i bez uciekania od cięższych form. Jego siła leży w ciemnym nastroju, ostrych środkach i teatralnej estetyce grozy.
























































Castle Party 2026. Dawn of Ashes w Bolkowie
Castle Party 2026 odbyło się w dniach 16-19 lipca w Bolkowie. Festiwal połączył muzykę gotycką, industrial, dark wave, metal, elektronikę i alternatywę, a program uzupełniły afterparty, pokazy ognia, Strefa Japońska i wydarzenia specjalne. Dawn of Ashes byli jednym z tych wykonawców, którzy przypomnieli, że Castle Party nie jest wyłącznie festiwalem nostalgii, ale miejscem dla ciemniejszych i bardziej intensywnych odmian współczesnej sceny.