Cradle Of Filth nagrywa nowy album. Dani Filth zapowiada kolejny krok po sukcesie „The Screaming Of The Valkyries”

Cradle Of Filth nagrywa nowy album 2026. Dani Filth zapowiada kolejny krok po sukcesie „The Screaming Of The Valkyries”, a zespół wkrótce wejdzie do studia.

Cradle Of Filth nagrywa nowy album 2026 – Dani Filth zapowiada kolejny etap po „The Screaming Of The Valkyries”

Brytyjska legenda ekstremalnego metalu Cradle Of Filth nie zwalnia tempa. Zespół pracuje już nad materiałem na kolejny album studyjny, który będzie następcą bardzo dobrze przyjętej płyty „The Screaming Of The Valkyries” z 2025 roku.

Jak ujawnił w nowym wywiadzie wokalista Dani Filth, proces pisania materiału jest już niemal zakończony. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, zespół wejdzie do studia w najbliższych tygodniach, aby rozpocząć nagrania swojego piętnastego albumu studyjnego.

Sukces „The Screaming Of The Valkyries” – Cradle Of Filth w najlepszej formie od lat

Dani Filth podkreśla, że reakcja fanów na „The Screaming Of The Valkyries” była dla zespołu ogromnym impulsem twórczym. Album spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem zarówno wśród słuchaczy, jak i w mediach branżowych, a jego wyniki sprzedaży i pozycje na listach okazały się wyższe niż oczekiwano.

Wokalista przyznał, że płyta była ważnym krokiem w ewolucji brzmienia zespołu. Łączyła klasyczne elementy symfonicznego black metalu, z którego grupa zasłynęła w latach 90., z nowoczesną produkcją i bardziej rozbudowanymi aranżacjami.

Według Filtha nowy album ma pójść jeszcze dalej w tym kierunku. Muzycy chcą rozwijać pomysły z poprzedniej płyty i jednocześnie otworzyć się na kolejne eksperymenty brzmieniowe.

Nowa płyta Cradle Of Filth – zespół wkrótce wchodzi do studia

Frontman zespołu zdradził, że prace nad nowym materiałem są bardzo zaawansowane. Większość kompozycji jest już gotowa, a zespół planuje rozpocząć nagrania w ciągu najbliższych tygodni.

Za produkcję ponownie odpowiadać będzie Scott Atkins, który pracował z grupą przy poprzednim albumie. Nagrania odbędą się w Grindstone Studios w Suffolk w Anglii, gdzie powstało również „The Screaming Of The Valkyries”.

Powrót do sprawdzonego producenta i studia ma zapewnić ciągłość brzmieniową, ale jednocześnie umożliwić dalszy rozwój charakterystycznej estetyki zespołu.

Reklama

Cradle Of Filth po lockdownie – intensywne trasy i kreatywny okres zespołu

Dani Filth zwrócił uwagę, że ostatnie lata były dla zespołu wyjątkowo intensywne. Po pandemicznych ograniczeniach grupa ruszyła w długie trasy koncertowe, nadrabiając zaległości wobec fanów na całym świecie.

To właśnie ten okres – połączenie częstych koncertów i twórczej energii – doprowadził do bardzo płodnego etapu w historii zespołu. Cradle Of Filth nie tylko promował nową muzykę na scenie, ale równolegle pracował nad kolejnymi kompozycjami.

Według Filtha zespół znajduje się obecnie w bardzo dobrym miejscu artystycznie, a reakcja fanów tylko potwierdza, że obrany kierunek jest właściwy.

Kierunek nowej płyty Cradle Of Filth wciąż pozostaje tajemnicą

Choć prace nad materiałem są zaawansowane, wokalista przyznaje, że na szczegóły dotyczące brzmienia nowej płyty jest jeszcze zbyt wcześnie. Zespół eksperymentuje z różnymi pomysłami i nie chce na tym etapie jednoznacznie definiować stylu nadchodzącego albumu.

Filth zaznacza, że grupa przesuwa granice swojego brzmienia w wielu kierunkach, a efekt końcowy będzie wynikiem naturalnej ewolucji zespołu.

Problemy w tle – sprawa sądowa byłych członków zespołu

W ostatnim czasie wokół zespołu pojawiły się również kontrowersje. W 2025 roku sześciu byłych muzyków złożyło pozew przeciwko Daniemu Filthowi i managementowi grupy, zarzucając im kwestie związane z wynagrodzeniami oraz zapisami kontraktowymi.

Wokalista nie odniósł się publicznie szczegółowo do sprawy, jednak wcześniej podkreślał, że nie pozwoli, aby – jak to określił – bezpodstawne oskarżenia zdefiniowały historię zespołu ani umniejszyły pracy, którą muzycy wykonali przez lata.

Cradle Of Filth przygotowuje kolejny rozdział swojej historii

Mimo trudności organizacyjnych i zmian personalnych jedno pozostaje pewne – Cradle Of Filth nie zwalnia tempa. Zespół jest o krok od rozpoczęcia nagrań nowego albumu, który ma kontynuować rozwój zapoczątkowany przez „The Screaming Of The Valkyries”.

Jeśli zapowiedzi Dani Filtha się potwierdzą, fani symfonicznego black metalu mogą spodziewać się kolejnej ambitnej płyty jednego z najbardziej charakterystycznych zespołów ekstremalnej sceny metalowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *