Covenant wystąpili na Castle Party 2026 w Bolkowie. Szwedzki zespół, kojarzony z elektroniką, EBM i synthpopem, trafił do tej części programu, w której mrok spotyka się z rytmem i klubową energią.
Covenant należą do tych zespołów, których nie trzeba przedstawiać publiczności Castle Party. Szwedzi działają od drugiej połowy lat 80. i od lat poruszają się między EBM, synthpopem oraz chłodną elektroniką. W Bolkowie ich muzyka trafiła w tę część festiwalu, która żyje syntezatorami, mocnym rytmem i klubową energią. To ważny kawałek Castle Party, bo impreza od dawna nie kończy się na gotyku i metalu.
Covenant w Bolkowie: rytm, syntezatory i klubowa strona dark independent
Koncert Covenant był propozycją dla fanów elektroniki, którzy na Castle Party szukają brzmienia do tańca, ale bez popowej lekkości. W muzyce zespołu ważne są puls, powtarzalność, chłodny nastrój i charakterystyczny wokal Eskila Simonssona. To nie jest elektronika tła ani festiwalowy przerywnik między cięższymi koncertami. Covenant wnieśli do programu rozpoznawalny język EBM i synthpopu, dobrze znany słuchaczom sceny dark independent.






















Castle Party 2026: elektronika obok gotyku, industrialu i metalu
Castle Party 2026 odbyło się w dniach 16-19 lipca w Bolkowie. W programie były koncerty, afterparty, pokazy ognia, Strefa Japońska i wydarzenia specjalne. Tegoroczna edycja przyciągnęła fanów gotyku, dark wave’u, industrialu, elektroniki, metalu i alternatywy. Covenant byli częścią tej elektronicznej strony festiwalu, która od lat przyciąga publiczność równie mocno jak koncerty gitarowe czy klasyka sceny gotyckiej.