Closterkeller w Zabrzu. „Okręt płynie dalej” 2026

14 lutego 2026 roku zabrzański klub CK Wiatrak gościł wyjątkowe wydarzenie z cyklu „Okręt płynie dalej”, upamiętniające czwartą rocznicę śmierci Romana Kostrzewskiego.

Gwiazdą wieczoru był Closterkeller, który dał poruszający koncert w Zabrzu. Zespół, z Anją Orthodox na czele, zaprezentował przekrojowy materiał, a wokalistka ze sceny osobiście oddała hołd zmarłemu artyście. Na scenie pojawili się również Hate, Sacrament, Proch i Bladestorm.

„Okręt płynie dalej” 2026 – hołd dla Romana Kostrzewskiego

Walentynkowy wieczór w Zabrzu zgromadził tłumy fanów ciężkich brzmień, którzy przybyli do CK Wiatrak z jednego, szczególnego powodu. Koncert z cyklu „Okręt płynie dalej” już na stałe wpisał się w kalendarz wydarzeń ważnych dla polskiej sceny metalowej. To nie tylko okazja do posłuchania świetnej muzyki na żywo, ale przede wszystkim moment zadumy i celebracji dziedzictwa, jakie pozostawił po sobie Roman Kostrzewski, legendarny frontman grupy Kat.

Wydarzenie to co roku gromadzi artystów i publiczność, dla których twórczość Romana była i jest ważnym punktem odniesienia. Atmosfera w klubie odzwierciedlała charakter spotkania – było to połączenie rockowego święta z chwilą zadumy i szacunku dla jednej z najważniejszych postaci w historii polskiego metalu. Line-up, na czele z zespołem Closterkeller, gwarantował wieczór pełen muzycznych wrażeń na najwyższym poziomie.

Reklama

Closterkeller „Okręt płynie dalej” 2026

Closterkeller był główną gwiazdą tego wieczoru. Zespół z Anją Orthodox na czele sięgnął po przekrojowy repertuar, łącząc klasyczne utwory z nowszym materiałem. Wokalistka kilkukrotnie wracała do wspomnień o Romanie Kostrzewskim, mówiąc wprost o łączącej ich relacji i wspólnych momentach. Jedną z pierwszych piosenek zadedykowała właśnie jemu, a wykonanie „Łez dla cieniów minionych” wybrzmiało jak osobisty hołd. Koncert miał wyraźny emocjonalny wymiar.

Równolegle grupa promuje swój jedenasty album studyjny „Argento”, wydany 17 października 2025 roku. Materiał nagrywano od lipca pod okiem Adama Toczko, a gościnnie na płycie pojawił się Mariusz Kumala, dawny gitarzysta zespołu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *