Carnifex zapowiadają album „More Than Misery”. Premiera 6 listopada, a 17 listopada zespół zagra w warszawskiej Proximie.
Carnifex nie zamierzają łagodzić brzmienia. Amerykańscy weterani deathcore’u zapowiedzieli swój dziesiąty album studyjny „More Than Misery”, który ukaże się 6 listopada 2026 roku nakładem Sumerian Records. Wraz z informacją o premierze grupa udostępniła tytułowy singiel oraz towarzyszący mu teledysk.
Nowy materiał zapowiada powrót do fundamentów, na których Carnifex budowali swoją pozycję dwie dekady temu. Nie oznacza to jednak cofania się w czasie. Zespół próbuje połączyć surowość pierwszej fali deathcore’u z deathmetalowym ciężarem oraz bardziej rozbudowaną, mroczną atmosferą znaną z późniejszych wydawnictw.
Dla polskich fanów premiera „More Than Misery” będzie miała dodatkowe znaczenie. Zaledwie jedenaście dni po wydaniu albumu Carnifex wystąpią w Warszawie. 17 listopada w klubie Proxima towarzyszyć im będą Despised Icon, Suffocation oraz Gates To Hell.
Carnifex „More Than Misery” – nowy album ukaże się 6 listopada 2026
„More Than Misery” otwiera kolejny rozdział w ponad dwudziestoletniej historii Carnifex. Następca wydanego w 2023 roku „Necromanteum” będzie dziesiątym pełnowymiarowym albumem zespołu, a jednocześnie pierwszym przygotowanym dla Sumerian Records.
Carnifex od dawna nie są już wyłącznie przedstawicielami deathcore’owej eksplozji połowy pierwszej dekady XXI wieku. Kalifornijska formacja konsekwentnie rozwijała własny język, coraz mocniej sięgając po death metal, blackmetalową atmosferę i symfoniczne tło. Jednocześnie grupa nigdy nie pozbyła się elementu, który od początku stanowił jeden z fundamentów jej muzyki – koncertowej brutalności.
Na „More Than Misery” zespół chce ponownie przesunąć gitary na pierwszy plan. Warstwy symfoniczne nadal mają budować klimat i podkreślać dramaturgię kompozycji, ale tym razem nie powinny dominować nad riffami.
To interesujący kierunek szczególnie w przypadku zespołu, który zdążył już przejść długą drogę od klasycznego deathcore’u do znacznie bardziej rozbudowanej formy ekstremalnego metalu.
Singiel „More Than Misery” pokazuje brutalną stronę nowego Carnifex
Pierwszym pełnym spojrzeniem na charakter albumu jest utwór tytułowy. „More Than Misery” uderza niemal natychmiast. Blast beaty, gęste gitarowe partie, ciężkie zwolnienia oraz charakterystyczny growl Scotta Iana Lewisa tworzą numer, który nie próbuje stopniowo budować napięcia. Carnifex od początku przechodzą do ataku.
Nie jest to jednak wyłącznie demonstracja siły.
Melodyjne partie gitar wprowadzają kontrast wobec najbardziej agresywnych fragmentów, dzięki czemu utwór nie zamienia się w jednostajną ścianę dźwięku. Słychać tu zarówno pierwotny deathcore’owy instynkt zespołu, jak i doświadczenie zdobyte podczas dwóch dekad rozwijania własnego stylu.
Istotna pozostaje również warstwa emocjonalna. Scott Ian Lewis opisuje ideę stojącą za „More Than Misery” jako moment, w którym cierpienie przestaje być wyłącznie czymś, co trzeba przetrwać, a zaczyna trwale zmieniać człowieka.
W takim ujęciu tytuł płyty można interpretować na dwa sposoby. Z jednej strony sugeruje jeszcze większy ciężar ukryty za samym cierpieniem. Z drugiej przypomina, że życie nie musi zostać całkowicie zdefiniowane przez to, co bolesne.
To temat dobrze pasujący do muzyki Carnifex – agresywnej, ponurej i często bardzo osobistej.
Nowy album Carnifex łączy deathcore z death metalem i mroczną atmosferą
Przy pracy nad „More Than Misery” muzycy postanowili spojrzeć ponownie na początki swojej działalności. Punktem odniesienia miała być energia Carnifex z około 2005 roku, ale wykorzystana przez zespół posiadający dziś zupełnie inne doświadczenie kompozycyjne i studyjne.
To ważne, bo w przypadku podobnych deklaracji łatwo wpaść w pułapkę nostalgii.
Carnifex nie próbują jednak po prostu odtworzyć własnej przeszłości. Na nowej płycie mają spotkać się bezpośredniość wczesnego deathcore’u, deathmetalowe fundamenty zespołu oraz monumentalna atmosfera rozwijana na kolejnych albumach.
Kluczowe mają pozostać riffy.
Orkiestracje nie znikną, ale ich zadaniem będzie przede wszystkim wzmacnianie gitar i budowanie przestrzeni wokół najbardziej intensywnych fragmentów kompozycji.
Dużą rolę odgrywa również koncertowy charakter materiału. Utwory powstawały z myślą o tym, jak zabrzmią wykonywane przez pięciu muzyków na scenie. Carnifex od lat należą przecież do grup, których studyjna brutalność nabiera pełnego znaczenia dopiero podczas koncertów.
Zach Householder i Jeff Dunne odpowiadają za brzmienie „More Than Misery”
Zmiany dotyczą również zaplecza producenckiego.
Album został nagrany w Tennessee przy współpracy z Zachem Householderem z Whitechapel. Za miks odpowiada Jeff Dunne, mający na koncie współpracę z przedstawicielami współczesnej sceny ciężkiego grania.
Dla Carnifex oznacza to pracę z nowym zespołem produkcyjnym i szansę na świeże spojrzenie na charakterystyczne brzmienie grupy.
Wybór Householdera wydaje się szczególnie interesujący. Whitechapel to przecież kolejny z zespołów, który zaczynał w środowisku pierwszej fali amerykańskiego deathcore’u, a później znacząco poszerzył swoją muzyczną formułę.
„More Than Misery” może więc stać się dla Carnifex próbą znalezienia równowagi pomiędzy tym, czym zespół był na początku działalności, a tym, czym jest ponad dwie dekady później.
„More Than Misery” – tracklista nowego albumu Carnifex
Na dziesiątym albumie Carnifex znajdzie się dziesięć kompozycji:
„…and I Held Hands With Death”,
„More Than Misery”,
„The Process Of Pain”,
„No Gods Only Graves”,
„Coffin Crowned King”,
„Roses & Rotting Corpses”,
„Only The Dead”,
„Gothic Serpent”,
„Heart Made Of Teeth”,
„Licking Love From A Knife”.
Jednym z utworów znanych jeszcze przed oficjalną zapowiedzią albumu jest „Roses & Rotting Corpses”. Singiel pojawił się w maju i był pierwszym sygnałem rozpoczęcia współpracy Carnifex z Sumerian Records.
Teraz, wraz z premierą utworu tytułowego, obraz nowego wydawnictwa staje się znacznie bardziej czytelny.
Carnifex w Warszawie 2026 – koncert w Proximie już 17 listopada
Polscy fani nie będą długo czekać na możliwość skonfrontowania nowego materiału ze sceną.
Carnifex wystąpią 17 listopada 2026 roku w warszawskim klubie Proxima. Koncert będzie częścią europejskiej trasy, podczas której Amerykanie połączą siły z Despised Icon i Suffocation. Skład warszawskiego wieczoru uzupełni Gates To Hell.
Trudno o zestaw lepiej pokazujący różne oblicza współczesnego ekstremalnego metalu.
Carnifex reprezentują amerykańską szkołę deathcore’u i przez ponad dwie dekady rozwijali ją w coraz bardziej mrocznym kierunku. Despised Icon należą do pionierów gatunku i mieli ogromny wpływ na jego kształt jeszcze zanim deathcore stał się globalnym zjawiskiem.
Suffocation to już zupełnie inny fundament ekstremalnej sceny. Nowojorska formacja należy do najważniejszych zespołów brutal death metalu, a jej techniczne riffy, gwałtowne zmiany tempa i charakterystyczny ciężar wpłynęły również na późniejsze pokolenia deathcore’owych wykonawców.
Gates To Hell reprezentują natomiast młodszą falę ekstremalnego grania, w której death metal spotyka się z hardcore’ową energią.
Carnifex, Despised Icon i Suffocation w Warszawie – jeden z najcięższych koncertów jesieni
Warszawski koncert zapowiada się więc nie tylko jako prezentacja kilku mocnych zespołów. To również okazja do zobaczenia na jednej scenie formacji reprezentujących różne etapy rozwoju death metalu i deathcore’u.
Dla Carnifex termin występu jest wyjątkowo korzystny. Zespół pojawi się w Polsce zaledwie jedenaście dni po premierze „More Than Misery”, dlatego można spodziewać się, że nowe kompozycje będą stanowiły istotny element koncertowego repertuaru.
Jednocześnie dwudziestoletnia historia grupy daje ogromne możliwości stworzenia przekrojowej setlisty. Od brutalnych utworów z pierwszych wydawnictw, przez materiał z „Hell Chose Me”, „Die Without Hope” czy „Slow Death”, aż po bardziej monumentalne kompozycje z „Necromanteum” – Carnifex mają dziś katalog pozwalający bardzo swobodnie budować koncertowe napięcie.
Nowa płyta może otworzyć kolejny etap.
Jeżeli tytułowy singiel rzeczywiście wyznacza kierunek całego albumu, „More Than Misery” nie będzie próbą wymyślania Carnifex od początku. Bardziej prawdopodobny jest świadomy powrót do tego, co przez lata działało w ich muzyce najlepiej: brutalnych riffów, gwałtownych zmian tempa, deathmetalowego ciężaru i melodii pojawiających się dokładnie tam, gdzie mogą zrobić największe wrażenie.
Premiera „More Than Misery” odbędzie się 6 listopada 2026 roku nakładem Sumerian Records.
Jedenaście dni później, 17 listopada 2026 roku, Carnifex zagrają w warszawskiej Proximie razem z Despised Icon, Suffocation i Gates To Hell. Dla fanów ekstremalnego metalu będzie to jedna z najmocniejszych koncertowych propozycji tegorocznej jesieni. Koncert zorganizowany będzie przez Winiary Bookings.