Amon Amarth zaskakuje nowym singlem. „Upphaf” to pierwszy taki utwór w historii zespołu

Amon Amarth odsłania mniej oczywiste oblicze. Szwedzi udostępnili „Upphaf” – pierwszy akustyczny singiel w swojej historii. Utwór jest spokojniejszy niż klasyczne bojowe hymny grupy, ale nadal ma epicki, północny klimat.

Zespół daje też do zrozumienia, że to wprowadzenie do kolejnego albumu. Jesienią Amon Amarth ruszy w trasę po Europie, a 29 października zagra w Gliwicach.

Amon Amarth wydaje pierwszy akustyczny singiel. „Upphaf” zapowiada nowy album

Amon Amarth wraca z nową muzyką, ale tym razem nie zaczyna od frontalnego uderzenia. Szwedzka formacja udostępniła „Upphaf” – pierwszy akustyczny singiel w swojej historii. To utwór spokojniejszy, bardziej surowy i zbudowany wokół nastroju, ale nadal utrzymany w epickiej estetyce, z którą zespół jest kojarzony od lat.

Nowa kompozycja została pomyślana jako opowieść, a nie klasyczny metalowy atak. W miejsce typowej dla Amon Amarth furii pojawia się hipnotyczny rytm, akustyczne brzmienie i klimat dawnej historii przekazywanej z ust do ust. To nadal ten sam zespół, tylko pokazany z innej strony – mniej bitewnej, bardziej narracyjnej.

Według zapowiedzi „Upphaf” ma być ciszą przed burzą. Amon Amarth sugeruje w ten sposób, że singiel prowadzi do kolejnego albumu, choć szczegóły płyty nie zostały jeszcze ujawnione.

„Upphaf” pokazuje spokojniejszą stronę Amon Amarth

Amon Amarth przez lata wypracował własny język: melodyjny death metal, potężne refreny, wojenny rozmach i teksty zanurzone w nordyckiej mitologii. „Upphaf” korzysta z innych środków, ale nie odcina się od tego świata. Zamiast ściany gitar i koncertowego pędu dostajemy napięcie budowane oszczędniej, niemal jak wstęp do większej historii.

Akustyczna forma sprawia, że ważniejsze stają się przestrzeń, rytm i atmosfera. Utwór nie próbuje zastąpić klasycznych hymnów Amon Amarth, raczej otwiera przed nimi inną drogę. Można go czytać jako zapowiedź, przerywnik albo pierwszy sygnał, że zespół przed nowym albumem chce poszerzyć paletę nastrojów.

Reklama

Do singla „Upphaf” powstał również teledysk.

Amon Amarth wyruszy w trasę po Europie. Na liście jest Polska

Jesienią Amon Amarth ruszy w trasę po Wielkiej Brytanii i Europie. Koncerty rozpoczną się 9 października 2026 roku w Manchesterze, a zakończą 15 listopada 2026 roku w Lizbonie.

W rozpisce znalazła się także Polska. Amon Amarth wystąpi 29 października 2026 roku w PreZero Arenie Gliwice. To jedyny polski koncert zespołu w ramach ogłoszonej trasy.

Amon Amarth – trasa UK & Europe 2026

  • 9 października – Manchester, Anglia – O2 Apollo
  • 10 października – Londyn, Anglia – Eventim Apollo
  • 11 października – Wolverhampton, Anglia – Civic Hall
  • 13 października – Paryż, Francja – Zenith
  • 14 października – Esch-sur-Alzette, Luksemburg – Rockhal
  • 16 października – Stuttgart, Niemcy – Schleyer-Halle
  • 17 października – Frankfurt, Niemcy – Festhalle
  • 18 października – Antwerpia, Belgia – Lotto Hall
  • 20 października – Den Bosch, Holandia – Mainstage
  • 21 października – Hamburg, Niemcy – Sporthalle
  • 23 października – Göteborg, Szwecja – Scandinavium
  • 24 października – Sztokholm, Szwecja – Hovet
  • 26 października – Helsinki, Finlandia – Ice Hall
  • 27 października – Tallinn, Estonia – Unibet Arena
  • 29 października – Gliwice, Polska – PreZero Arena Gliwice
  • 30 października – Lipsk, Niemcy – Quarterback Immobilien Arena
  • 31 października – Oberhausen, Niemcy – Rudolf Weber Arena
  • 2 listopada – Budapeszt, Węgry – Barba Negra
  • 3 listopada – Wiedeń, Austria – Gasometer
  • 4 listopada – Bamberg, Niemcy – Brose Arena
  • 6 listopada – Praga, Czechy – O2 Universum
  • 7 listopada – Berlin, Niemcy – Velodrom
  • 8 listopada – Monachium, Niemcy – Zenith
  • 10 listopada – Mediolan, Włochy – Alcatraz
  • 11 listopada – Zurych, Szwajcaria – The Hall
  • 13 listopada – Barcelona, Hiszpania – Sant Jordi Club
  • 14 listopada – Madryt, Hiszpania – Vistalegre
  • 15 listopada – Lizbona, Portugalia – Sala Tejo

Amon Amarth przed kolejnym rozdziałem

„Upphaf” nie jest typowym singlem Amon Amarth. Zespół zamiast natychmiastowego ciężaru wybiera klimat, narrację i stopniowe budowanie napięcia. Dzięki temu utwór działa jak zapowiedź czegoś większego – spokojny początek przed pełnym uderzeniem.

Na razie nie wiadomo, kiedy ukaże się nowy album ani jaki dokładnie kierunek obierze grupa. Sam singiel pokazuje jednak, że Amon Amarth chce wejść w kolejny etap nie tylko siłą, ale też nastrojem. W połączeniu z jesienną trasą i koncertem w Gliwicach to wyraźny sygnał, że Szwedzi zaczynają nowy rozdział.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *