Amon Amarth powrócili z nowym albumem! „The Allfather Awakens” jest już dostępny nakładem Metal Blade Records, a wraz z premierą płyty szwedzcy metalowcy zaprezentowali utwór „The Allfather Awakes”. Dziesięć nowych kompozycji przynosi charakterystyczne dla zespołu potężne riffy, melodie i opowieści inspirowane historią oraz nordycką mitologią, ale nie brakuje na nich również kilku nowych elementów.
Po trzech dekadach działalności zespół Amon Amarth otwiera kolejny rozdział swojej historii. Motywem przewijającym się zarówno przez teksty „The Allfather Awakens”, jak i oprawę graficzną albumu jest ponownie Odyn – nordycki bóg wojny, mądrości, śmierci, magii i poezji.
Nie oznacza to jednak, że nowa płyta jest albumem koncepcyjnym. Poszczególne kompozycje stanowią odrębne historie inspirowane dziejami, konfliktami, poświęceniem oraz dążeniem do większego dobra.
„The Allfather Awakes” – wiedza ma swoją cenę
Wraz z premierą albumu, który można zakupić bądź zamówić w TYM MIEJSCU, muzycy Amon Amarth zwracają szczególną uwagę na „The Allfather Awakes” – utwór znajdujący się w samym centrum tematyki nowej płyty. Kompozycji towarzyszy przygotowany przez zespół visualizer.
Piosenka odwołuje się do nordyckiej opowieści o Odynie, który poświęcił jedno ze swoich oczu, aby napić się ze Studni Mimira (Mímisbrunnr) i w zamian zyskać wiedzę oraz zdolność głębszego postrzegania świata. Amon Amarth wykorzystuje starą historię, odnosząc jej przesłanie również do współczesności.
Wokalista i autor tekstów Johan Hegg komentuje:
Mądrość, wiedza i fakty muszą stać się drogowskazem dla przyszłości.
„The Allfather Awakes” jest kolejnym utworem prezentującym materiał z nowej płyty. Wcześniej zespół udostępnił między innymi „Gjallarhorn” oraz „Eight Legs of Thunder” – kompozycje znacznie bliższe klasycznemu, potężnemu brzmieniu Amon Amarth.
Amon Amarth próbują nowych rzeczy
Na „The Allfather Awakens” znalazło się jednak również miejsce na eksperymenty. Najbardziej wyraźnym przykładem jest „Upphaf” – pierwsza w historii zespołu akustyczna kompozycja. Utwór ma bardziej podniosły i posępny charakter, przywodzący na myśl przekazywaną ustnie opowieść.
Zmiany zaszły także w sposobie powstawania całego albumu. Tym razem muzycy Amon Amarth nie czekali z rozpoczęciem pracy nad nowymi kompozycjami do zakończenia trasy koncertowej. Muzycy zaczęli pisać materiał jeszcze podczas koncertowania, a następnie nagrali go podczas dwóch oddzielonych od siebie kilkoma miesiącami sesji w studiu producenta Jacoba Hansena w Danii.
Takie podejście pozwoliło zespołowi skoncentrować się osobno na każdej kompozycji i potraktować ją jako samodzielną całość, zamiast od początku podporządkowywać wszystkie utwory jednej wizji albumu. Podczas pracy najpierw powstawała muzyka, która wyznaczała atmosferę i kierunek danego numeru, a dopiero później dopisywane były teksty.
Muzycy zdecydowali się również nieco zmienić brzmienie gitar. Zamiast stosowanego w ostatnich latach bardziej współczesnego podejścia i wzmacniaczy 5150, skierowali się ponownie w stronę Marshalli. Efektem ma być płyta zachowująca wszystkie najbardziej charakterystyczne elementy stylu Amon Amarth, a jednocześnie pozwalająca zespołowi zajrzeć w rejony, których wcześniej nie eksplorował.
„The Allfather Awakens” tracklista:
- „Gjallarhorn”
- „Eight Legs of Thunder”
- „Kvasir’s Blood”
- „We Rule the Waves”
- „Upphaf”
- „Die With a War Cry”
- „Raven God”
- „The Allfather Awakes”
- „Oden’s Hunt”
- „Ascending Like an Eagle”
„The Allfather Awakens” jest już dostępny nakładem Metal Blade Records.
Obecny skład Amon Amarth tworzą: Johan Hegg (wokal), Olavi Mikkonen (gitara), Johan Söderberg (gitara), Ted Lundström (gitara basowa) oraz Jocke Wallgren (perkusja).